.

1 2 3

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Pieczony Koszyczek Wielkanocny

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:25 2 Komentarze

Jeszcze przed Wielkanocą, gdy szukałam materiałów do najnowszego lapbooka Oliwiera na temat Wielkanocy, trafiłam w internecie na zdjęcie PIECZONEGO KOSZYCZKA WIELKANOCNEGO Z CIASTA DROŻDŻOWEGO. Tak mi się ten pomysł spodobał, że postanowiłam wypróbować. Wiem, że już po Świętach ale może w przyszłym roku też ktoś się skusi na upieczenie podobnego. O dziwo jest to mniej skomplikowane niż się wydaje :)




Składniki:
  • 2 szkl. mąki pszennej
  • 12,5g świeżych drożdży
  • 1/2 szkl. letniego mleka
  • szczypta soli
  • 1/4 szkl. cukru
  • 2 łyżki oleju
  • 1 jajko
Wykonanie:

Wsypujemy mąkę do miski, robimy w niej dołek i wsypujemy do niego cukier, drożdże i połowę letniego mleka. Przyprószamy mąką, przykrywamy lnianą ściereczką i pozostawiamy tak w ciepłym miejscu na około 30 min. 

Następnie dodajemy pozostałe mleko, olej i pół rozkłóconego jajka (tak roztrzepane białko i żółtko jak na kotlety - druga połowa będzie potrzebna do posmarowania)  i zagniatamy ciasto na gładką jednolitą masę. Jeśli się klei do rąk podsypujemy mąką. Po zagnieceniu pozostawiamy na 2h  przykryte w ciepłym miejscu.

W czasie jak nam ciasto wyrasta, szykujemy formę na której będziemy piec koszyk. Ja użyłam szklanej miski żaroodpornej o średnicy 20 cm. Owijamy ją folią aluminiową i smarujemy tłuszczem.


Po dwóch godzinach gdy ciasto już mniej więcej podwoi swoją objętość, odrywamy od niego kawałki i formujemy długie wałeczki o średnicy mniej więcej małego palca. Z pierwszych trzech pleciemy warkocz takiej długości jakiej ma być ucho koszyka. 


Kolejne wałeczki układamy na misce krzyżując je na dnie miski jak na zdjęciu.


Kolejne wałeczki zaplatamy jak w wiklinowym koszyku dookoła zaczynając od dna.




Za długie wałeczki z ciasta odcinamy i smarujemy rozbełtanym jajkiem. Pieczemy na złoty kolor w temperaturze 220 stopni przez 25 minut.


Zdejmujemy koszyczek z miski i układamy na nim warkocz-ucho a następnie smarujemy jajkiem i pieczemy przez 15 minut.



Gdy całość wystygnie, montujemy ucho do koszyczka za pomocą wykałaczek.


Przybrany w wielkanocne pisanki, będzie wspaniałą dekoracją świątecznego stołu.




Spróbujcie sami. Ja byłam bardzo zaskoczona tym jak łatwo (wbrew pozorom) taki koszyczek wykonać. 


2 komentarze :

  1. Rzeczywiście, bardzo fajny pomysł :-) Na następne święta na pewno się odważę go wykonać :-)

    OdpowiedzUsuń

shareThis