.

1 2 3

środa, 26 marca 2014

Motylowy zawrót głowy... czyli kolejna przygoda z lapbookiem

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:57 5 Komentarzy

Nasz kolejny (szósty już lapbook) skończyliśmy kilka dni temu. Tym razem jak zapowiadałam skupiliśmy się na motylach. Zadaniem tego lapbooka było nie tylko poszerzenie wiedzy na temat tych owadów ale przede wszystkim zachęcenie Oliwiera do wykonania całkiem sporej roboty podczas pisania, kolorowania i innych zadań mających na celu polepszyć jego umiejętności grafomotoryczne. 



Już nie raz wspominałam, że Oliwier nie lubi kolorować. Z rysowaniem i pisaniem jest lepiej ale również nie przepada. Jednak gdy wypowiadam magiczne słowa "zrobimy z tego lapbooka" Oliwiera nie trzeba namawiać dwa razy. 


A zatem tak się prezentuje ostatnie dzieło :)





Większość materiałów miałam gotowych. 
Pobrałam je ze stron : 
Dodatkowo jeszcze znalazłam kilka kolorowanek w sieci, poszperałam w naszych książkach z motylami i znalazłam różne zadania a także "wujek google" przyszerdł z pomocą ;) Tak krok po kroku powstał lapbook.














Zadania są zróżnicowane i interaktywne. To chyba właśnie w lapbookach Oliwier najbardziej lubi. Poniższe zadanie to gra polegająca na odtwarzaniu wzoru kolorów z obrazka ( wersja trudniejsza odtwarzanie z pamięci.








Jak wygląda gotowy lapbook Oliwiera o motylach najlepiej oddaje filmik. 



Oprócz lapbooka i motyli ze spinaczy, Oliwier wykonał również zawieszkę do swojego pokoju :)



Już rozpoczęliśmy prace nad kolejnym lapbookiem :) 


5 komentarzy :

  1. Bardzo fajne rozwiązanie, nic dziwnego, że na każdym zdjęciu jest uśmiechnięta buźka dziecka

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna sprawa! Chylę czoła przed pomysłowością i wykonaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow jak on umie angielski...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe lapbooki! Chapeaux bas! Życzę kolejnych wspaniałych pomysłów.

    OdpowiedzUsuń

shareThis