.

1 2 3

sobota, 31 sierpnia 2013

Bardzo głodne gąsienice ...

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:10 1 Komentarz

A raczej gąsienice dla bardo głodnych :D
Idąc za radą Ilony pod moim postem o ośmiorniczkach, postanowiłam wypróbować również ten pomysł skoro o poprzednie danie synek się sam upominał :)


Jak się okazało jedzenie choć nogi miało, nie zdążyło uciec z talerza i zostało pochłonięte w ekspresowym tempie.

Zegar

napisane przez Agnieszka o godzinie 10:30 7 Komentarzy

Tym razem chcę zaproponować bardzo prostą "pomoc naukową" do nauki zegara podpatrzoną TUTAJ. Nam przydała się do powtórki zasad z użyciem zegara 24 godzinnego. 


piątek, 30 sierpnia 2013

Kolorowanki na pierwszy dzień szkoły/przedszkola

napisane przez Agnieszka o godzinie 13:00 Podziel się swoją opinią

Za chwilę wielki powrót do szkoły lub przedszkola. Dla niektórych dzieci będzie to pierwszy raz z nowym środowisku. Wszystkie Urwiski małe i duże już gotowe na TEN DZIEŃ?

Odliczając ostatnie godziny przed dzwonkiem może by tak kolorowanka lub karta pracy z labiryntem?

Zapraszamy do zabawy.






czwartek, 29 sierpnia 2013

Dziecięca ekspresja czyli emocjami malowane

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:29 2 Komentarze

Niedawno, korzystając  z wciąż jeszcze pięknej pogody urządziliśmy sobie malowanie na dużą skalę. Temat nie byle jaki ponieważ rozmowa nasza dotyczyła różnych emocji jakie towarzyszy synkowi na co dzień postanowiliśmy je namalować.


środa, 28 sierpnia 2013

Chodnikowe planowanie przestrzenne

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:14 Podziel się swoją opinią

Miasteczko z ulicami dla samochodów robiliśmy już na wiele sposobów. 
Była Domostrada, była taśma izolacyjna i była układanka z ulicami. Wszelkie wcześniejsze sposoby są idealne do zabawy w domu ale jeśli pogoda dopisuje wystarczy kreda, kawałek chodnika i oczywiście odrobina wyobraźni :)

sobota, 24 sierpnia 2013

Poszukiwacze skarbów

napisane przez Agnieszka o godzinie 18:00 2 Komentarze

Przygoda, tajemnica, skarby... dzieciaki to uwielbiają. Zabawa w POSZUKIWACZY SKARBÓW jest świetna zarówno na piękne letnie dni jak również gdy pogoda nie dopisuje. My urządziliśmy sobie zabawę w ogrodzie. 


Oczywiście do poszukiwania skarbów jest niezbędna MAPA. Na zwykłej kartce narysowałam markerem schemat naszego ogrodu. By było ciekawiej specjalnie "postarzyliśmy" papier, na którym była wykonana.  
Pognietliśmy go i opaliliśmy brzegi a kolor zmieniliśmy przy użyciu mokrej torebki od herbaty.



Gdy mapa wyschła, pozostało jedynie ukryć skarby ( u nas pięć) i zaznaczyć miejsca ich ukrycia. Skarbem może być wszystko. U nas były dwa srebrne kamienie, dwa złote i mała paczuszka żelków :)



Tak przygotowaną mapę wręczamy młodemu poszukiwaczowi przygód a jego zadaniem oczywiście jest odnaleźć wszystkie ukryte przedmioty.



Jeśli to pierwsze spotkanie dziecka z mapą, dobrze jest wytłumaczyć na czym polega jej czytanie. W końcu inaczej młody poszukiwacz widzi przedmioty a inaczej wygląda ich schemat widziany z góry. 

Oliwier poradził sobie w mig z zadaniem i było mu mało więc na tej samej mapie zaznaczyłam nowe miejsca i w nich po raz kolejny ukryłam te same skarby.




Potem zamieniliśmy się rolami. Oliwier zaznaczył na mapie miejsca gdzie ukrył skarby a ja miałam ich szukać.


Zabawa świetnie rozwija wyobraźnię przestrzenną i uczy orientacji w terenie. Najważniejsze jest jednak to, że dziecko wspaniale się przy tym bawi. 

Jeśli nie macie ogrodu lub pogoda nie dopisuje, można skarby ukryć w mieszkaniu i to jego plan narysować :D 



piątek, 23 sierpnia 2013

Ośmiorniczki

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:35 3 Komentarze

Już tyle razy widziałam w internecie ten przepis, że wreszcie uległam i zrobiłam OŚMIORNICZKI synkowi.
Zwolennikiem parówek nie jestem, ale niestety ostatnio Oliwier sam się o nie upominał, więc kupiliśmy. 

Wielka Księga Umiejętności i Osiągnięć Dziecka

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:30 9 Komentarzy

Wiadomo, że rozwój emocjonalny dzieci jest równie ważny jak sprawność fizyczna czy intelektualna. Każdy rodzic chyba chce wychować swoje pociechy na pewne siebie, odpowiedzialne osoby, które znają swoją wartość i nie poddają się, nawet gdy coś im nie wychodzi a inni są w czymś lepsi.
W końcu nie w każdej dziedzinie da się być najlepszym.

Oliwier ostatnio dużo przebywa ze swoim starszym, ciotecznym bratem. Różnica 3,5 roku sprawia, że jako ten młodszy nie ma szans na wygraną w jakimkolwiek wyścigu, zawodach czy rywalizacji opartej na sile i sprawności fizycznej. Nie umie też kombinować na tyle by wykorzystywać swoje mocne strony. Przez to jego samoocena ostatnio bardzo osłabła. No ale co się dziwić, skoro wiecznie drugi i z góry skazany na przegraną, bo starszy nie podejmował się wyzwań, gdzie nie miał 100% szans na zwycięstwo. Doszło do tego, że Oliwier w słabszych chwilach mówił, że on nic nie umie, że się do niczego nie nadaje i że on nawet chodzić nie potrafi. 

Trzeba było wymyślić środki zaradcze na podbudowanie syna i tak oto powstała WIELKA KSIĘGA UMIEJĘTNOŚCI I OSIĄGNIĘĆ OLIWIERA.


wtorek, 20 sierpnia 2013

Kotlety z cukinii

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:01 8 Komentarzy

Jest to jeden z moich ulubionych smaków dzieciństwa i jak się niedawno okazało synek również w nich zasmakował. Wykonanie banalnie proste.

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Kropka po kropce

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:46 2 Komentarze

Kiedyś trafiłam w internecie na zadania z przerysowywaniem wzorków od kropki do kropki. Oliwierowi takie rysowanie bardzo się spodobało, więc szukałam więcej i więcej. 


W końcu zrobiłam sobie szablon i wymyślam zadania na poczekaniu. Oto kilka z nich.

piątek, 16 sierpnia 2013

Garaż z pudełka

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:26 3 Komentarze

Ostatnio na zakupy do supermarketu nie wzięliśmy toreb. By było wygodniej zapakowaliśmy nasze zakupy do kartonowego pudełka, jednego z wielu które stało niedaleko kasy. Pudło całkiem spore, solidne , więc postanowiliśmy go nie wyrzucać. Oliwier od razu wpadł na pomysł jak na co chciałby je "przerobić" i tak oto powstał GARAŻ Z KARTONU.


Jedna kartka do rysowania i pisania

napisane przez Agnieszka o godzinie 09:00 7 Komentarzy

Niedługo szkoła. Część dzieci rozpocznie naukę pisania a inne będą doskonalić już nabytą umiejętność. Świetnym sposobem na trenowanie pisania jest podpisywanie i opisywanie rysunków. Dziecko samodzielnie tworzy obrazek a następnie podpisuje / opisuje co na nim jest. 


Oliwier już od dawna lubił podpisywać swoje obrazki, jednak gdy rysował na gładkich kartkach, trudno mu było rozplanować przestrzeń do pisania. Dlatego gdy wpadłam w funciaku na zeszyt do rysowania i pisania w jednym stwierdziłam, że musimy wypróbować. 

czwartek, 15 sierpnia 2013

Pierdzący brokatowy glut ;P

napisane przez Agnieszka o godzinie 12:39 7 Komentarzy

O boraksowych glutach już pisałam ( tu i tu )ale ponieważ jest to świetna zabawa a zarazem idealny eksperyment dla małego odkrywcy, często się nim bawimy.
Tym razem zrobiliśmy błyszczący, brokatowy glut.


wtorek, 13 sierpnia 2013

My First ACTIVITY

napisane przez Agnieszka o godzinie 14:28 5 Komentarzy

Czy wiecie, że grając w grę może brzuch ze śmiechu rozboleć ? Przyznam, że graliśmy już w różne gry ale taką jeszcze nie. Za pierwszym razem nie udało nam się gry dokończyć, bo zaczęliśmy się pokładać ze śmiechu. Jest to MY FIRST ACTIVITY firmy PIATNIK.


piątek, 9 sierpnia 2013

Minionki rozrabiają - prezenty rozdają - WYNIKI KONKURSU

napisane przez Agnieszka o godzinie 13:37 1 Komentarz

Dziękujemy wszystkim za udział w konkursie.

Nagrody wędrują do :

  • Wojtuś lat 4 i Karol lat 12




  • Klaudii lat 10

  • Tomek lat 5

  • Julek 12 lat i Zuzia 4,5 roku.

  • Rudolf lat 7

Zwycięzców prosimy o podanie adresu do wysyłki na urwiskowo@tlen.pl


Przypominamy również o trwającym jeszcze konkursie dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam :) Szczegóły TU.


Kolejna odsłona musującej kredy lodowej....

napisane przez Agnieszka o godzinie 13:04 3 Komentarze

O KREDZIE LODOWEJ było już kilka razy. Możecie poczytać o niej TU, TU i TU. Ponieważ jest to idealna zabawa na gorące dni, często do niej wracamy. Tym razem zrobiliśmy ją z mąki kukurydzianej i płynnych, naturalnych barwników spożywczych kupionych w Tesco, oczywiście z dodatkiem sody.


Zamroziliśmy ją w foremkach na lody.
By musowała wystarczył kubeczek z octem ( może być również sok z cytryny).










Świetna zabawa na gorące dni zarówno dla młodszych jak i starszych dzieci. Dla tych co uwielbiają rysować oraz dla tych co kochają wszelkiego rodzaju eksperymenty. 
 
Sprawdźcie sami.



shareThis