.

1 2 3

środa, 26 czerwca 2013

Lodowa kreda chodnikowa.

napisane przez Agnieszka o godzinie 00:11 8 Komentarzy

Niedawno pisałam, że w naszym podwórkowym niezbędniku zawsze pod ręką znajduje się KREDA. Nie ma to jak twórcze zabawy na chodniku w bezdeszczowy dzień. Ostatnio trochę pokombinowaliśmy z synkiem i wyprodukowaliśmy własną LODOWĄ KREDĘ CHODNIKOWĄ.



Zabawa zaczyna się już przy produkcji.
Jak zrobić kredę do rysowania po chodniku ? Bardzo proste...
Potrzebne nam będą:
  • skrobia ziemniaczana (mąka ziemniaczana)
  • barwniki spożywcze (mogą być takie do barwienia jajek- zawsze koło Wielkanocy kupuję zapas na cały rok)
  • woda
  • szklanki
  • foremki do robienia lodów
W zależności od tego ile chcemy przygotować kolorów, szykujemy tyle szklanek. U nas było ich pięć.
Do każdej szklaneczki wsypujemy około 2-3 łyżki skrobi ziemniaczanej i dodajemy po szczypcie barwnika.Jeśli używacie barwników do jajek trzeba użyć więcej.


Do szklanek wlewamy wody i dobrze mieszamy.


Kolorową mieszankę nakładamy do foremek od lodów i wkładamy do zamrażarki. 



Po kilku godzinach będą już twarde i można przystąpić do dzieła.


Lodowa kreda zachowuje się zupełnie inaczej jak klasyczna. Rozpuszcza się ! Świetna zabawa - BRUDNA ZABAWA !!! 







Można nią jednak również pisać i rysować, ale na mokro. Gdy wzory wyschną, wyglądają tak, jakby stworzyła je zwykła kreda. 



Jakie zrobicie kolory i kształty, zależy tylko od Was. 

Lodowa kreda jest dla dzieci również świetną nauką o mieszaniu się barw oraz rewelacyjną zabawą sensoryczną stymulującą zmysł dotyku.










 
Jak widać zabawa do czystych nie należy, jednak barwniki spożywcze ( również te do jajek) bardzo dobrze się zmywają i spierają.

Również chodnikowe graffiti łatwo usunąć. Wystarczy jeden solidny deszcz, lub konewka z wodą :)



Zachęcam do wypróbowania zwłaszcza w upalne dni, świetnie można się schłodzić podczas zabawy :D



8 komentarzy :

  1. super! śliczne te kredy. Dinozaury by się mojemu Kaorlowi spodobały:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetny pomysł ! Wypróbujemy na pewno, moje Dzieci będą zachwycone :)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, że świetnie można się nią bawić!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wpadłabym na to, rewelacyjny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  5. A my dziś zwykłymi plakatówkami chodnik malowałyśmy ;) Na pewno pomysł wykorzystam! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. my też mieliśmy lodowe malowanie - ale u nas była zwykła woda i barwniki:
    http://biesydwa.blogspot.com/2013/06/zabawa-lodem.html
    ale chyba skorzystamy i z Waszego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. SUPER POMYSŁ :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Spróbowałam. Było super. Tylko chyba za dużo barwnika dodałam, bo wsypałam cały woreczek barwnika do jajek. Trochę się później nie chciało zmyć z rączek, ale po długiej kąpieli w basenie wszystko zeszło. Suuuuuper zabawa.
    Pozdrawiam
    Dorota

    OdpowiedzUsuń

shareThis