.

1 2 3

piątek, 31 maja 2013

Blu Tack - najnowsze odkrycie czyli uniwersalna masa mocująca o niezliczonej liczbie zastosowań

napisane przez Agnieszka o godzinie 00:05 6 Komentarzy

Całkiem niedawno poczyniłam fantastyczne odkrycie a jest nim uniwersalna masa mocująca BLU TACK. Każdego dnia odkrywam jej zastosowana a zaczęło się od mocowania rysunków Oliwiera do ścian. 



Wcześniej przyklejałam je taśmą klejącą zwykłą lub dwustronną. Jednak wiadomo, że taśma bardzo często pozostawia po sobie klej na powierzchni do której była przyklejona. Po drugi nie da się jej też odkleić od obrazka. 
Z masą BLU TACK jest zupełnie inaczej. Po pierwsze bez problemu przykleja się i odkleja od różnych powierzchni takich jak kartka, ściana, meble itp... Po drugie nie pozostawia przy tym śladu.


W konsystencji jest podobny do plasteliny lub gumki chlebowej. Ale plastelina zostawia tłuste ślady a BLU TACK nie. Masa nie zasycha i nie twardnieje. Jako gumka do ścierania też świetnie się nadaje. Mocuje lekkie przedmioty do różnych powierzchni,  wspomniane już obrazki czy plakaty jak również przybornik do blatu biurka, telefon stacjonarny do stolika, ramkę ze zdjęciem itp... itd...
W dodatku świetnie usuwa równie okruchy i sierść z ubrań :)

W Anglii jest to bardzo popularna masa i właściwie wszędzie można ją dostać od zwykłego funciaka począwszy na innych sklepach czy marketach kończąc. W Polsce się wcześniej na nią nie natknęłam ale na allegro udało mi się ją namierzyć. 


Jeśli wpadnie Wam w ręce, wypróbujcie koniecznie.


6 komentarzy :

  1. znam od dawna, bez niej praca nauczyciela jest niemożliwa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Ja również od wielu, wielu lat już ją stosuje. Zgadzam się, że nauczyciel bez niej się nie obejdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama mam zawsze pod reka blu tack. Przepiekny kolorowy blog prowadzisz. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta masa jest niezbędnikiem w momencie, gdy ściany są z betonu i nie da się w nie wbić gwoździa, a męża z wiertarką pod ręką też brak. Niestety trafiłam na taką, która pozostawia te tłuste plamy na ścianach...

    OdpowiedzUsuń
  5. mi również zostawił plamy na ścianie...

    OdpowiedzUsuń

shareThis