.

1 2 3

poniedziałek, 11 lutego 2013

Tomek gotuje - BLOG TYGODNIA

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:43 4 Komentarze

Ponoć mężczyźni są najlepszymi kucharzami. Przeglądając blog TOMEK GOTUJE, który dziś chcemy wyróżnić będziecie się mogli przekonać, że w tym stwierdzeniu jest wiele prawdy. Potrawy, które Tomek proponuje są bardzo pomysłowe i niesamowicie apetyczne. W dodatku podane w przepiękny sposób, świetnie zilustrowane i opisane.


Poniżej jedynie kilka z proponowanych przez Tomka potraw. Na blogu znajdziecie ich o wiele więcej.



Tarta z figą, boczkiem i rokpolem


Duszona wołowina z bułeczkami


Wytrawne muffinki śniadaniowe


Risotto z salami i fasolką szparagową


Makaron sojowy na duszonych warzywach


Linguine z sosem pomidorowym


Domowe suszone pomidory


Pełnoziarniste bułeczki po grecku

I jak ? Narobiliśmy Wam smaka ?? :P
Jeśli tak to zapraszamy na blog Tomka, gdzie znajdziecie o wiele więcej przepisów.

Autor bloga odpowiedział na kilka naszych pytać, które poniżej publikujemy.

Urwiskowe Mamy:  Kiedy i jak rozpoczęła się Twoja przygoda z blogowaniem?

Tomek: Moja przygoda z blogowaniem zaczęła się ponad pół roku temu. Sam pomysł jest dużo starszy, bo już parę lat temu myślałem o założeniu bloga, jeden nawet powstał, ale niestety zabrakło mi systematyczności. Tym razem się zawziąłem i działam, tworząc coraz to nowsze przepisy. Zawsze mi się marzyła własna książka kucharska, a blog kulinarny to dobry początek.

Urwiskowe Mamy: Skąd pomysł na taką właśnie tematykę?

Tomek: Zawsze lubiłem gotować i spędzać czas w kuchni. Relaksuję się podczas gotowania, nawet wtedy, kiedy spędzam w kuchni 3 godziny. Wymyślanie nowych przepisów i potraw sprawia mi przyjemność, więc wybór był oczywisty.

Urwiskowe Mamy: Czy masz swój ulubiony przepis lub rodzaj potrawy?

Tomek: Wydaje mi się, że nie.  Lubię poznawać nowe smaki i potrawy, których wcześniej nie jadłem. Poza tym dzięki prowadzeniu bloga od ponad pół roku codziennie mam inny obiad. Co do rodzaju potrawy, to gdyby prześledzić przepisy na blogu, w oczy rzucą się muffinki. Bardzo je lubię za prostotę i to, że można do nich dodać wszystko i za każdym razem mieć inne. Rzadko przygotowuję desery i piekę ciasta, ale muffinkom nie umiem się oprzeć.

Urwiskowe Mamy: Inspirujesz innych a czy sam również czerpiesz skądś inspiracje(jeśli tak to skąd?) czy prezentujesz jedynie własne przepisy ?

Tomek: Większość przepisów na moim blogu to radosna twórczość własna. Rzadko korzystam z gotowych przepisów, bo nie lubię kiedy mnie coś ogranicza. Lubię mieć swobodę i wymyślać dania samemu.  Czasem korzystam z gotowych przepisów, kiedy naprawdę mnie zainteresują. Mam słabość do Nigelli Lawson, więc jej przepisy czasami goszczą u mnie na blogu. Inspirację czerpię najczęściej po prostu z produktów. Zazwyczaj biorę jeden składnik i wokół niego tworzę całą potrawę. Bardzo lubię oglądać programy kulinarne. Często znajduję tam inspirację np. na rodzaj dania, czy jakąś ciekawą metodę przygotowania. 

Urwiskowe Mamy: Co w gotowaniu sprawia Ci najwięcej przyjemności?

Tomek: Może to dziwne, ale sam proces. Lubię siedzieć w kuchni i przygotowywać różne rzeczy. Czasami mógłbym tego nawet nie jeść, wystarcza mi samo robienie. Bardzo lubię też proces wymyślania przepisów, zwłaszcza kiedy wpadnie mi do głowy jakiś niecodzienny pomysł, wtedy zazwyczaj nie mogę się doczekać, żeby go wprowadzić w życie.

Urwiskowe Mamy: Czy już w dzieciństwie pociągało Cię gotowanie, czy miałeś  inne plany na przyszłość? Kim chciałeś zostać gdy byłeś dzieckiem?

Tomek: Zawsze chciałem zostać kucharzem :) Chociaż nie poszedłem w tym kierunku. Od dziecka lubiłem gotować, spędzałem czas z babcią w kuchni i dzięki temu pokochałem gotowanie. Kiedy większość dzieci od Mikołaja chciała dostać zabawki, ja chciałem garnki i patelnie. Przez lata zebrałem całkiem pokaźną kolekcję kuchennych akcesoriów. Lubiłem w weekend wygonić wszystkich z kuchni i przygotowywać obiad, miałem wtedy ze 12 lat. Mama miała ze mną dobrze ;)

Urwiskowe Mamy: Co w blogowym świecie najbardziej Ci się podoba?

Tomek: Zdecydowanie najlepsze jest to, kiedy ktoś wykorzysta mój przepis. Przygotuje danie, a później da mi znać, że wyszło i było smaczne. W takich momentach czuję, że chce mi się gotować, bo nie przygotowuję tylko zwykłego obiadu, ale inspiruję innych do gotowania.

Dziękujemy za rozmowę oraz życzymy wielu kulinarnych (i nie tylko) sukcesów. 



4 komentarze :

  1. Potwierdzam - mężczyźni są dobrymi kucharzami :)
    A blog Tomka dobrze się tu zapowiada!
    Super :)
    Pozdrawiam!

    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję za to wyróżnienie, cieszę się, że mój blog przypadł Wam do gustu :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Tomek

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak trzymać Tomku!!! Ja często korzystam z Twoich przepisów,wszystko się udaje i smakuje.Jestem pod wrażeniem,bo nie wiedziałam,że większość przepisów sam stworzyłeś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko wyglada tak smacznie, ze az zglodnialam!!! Pozdrawiam I gratuluje wyroznienia

    OdpowiedzUsuń

shareThis