.

1 2 3

czwartek, 14 lutego 2013

Nakrapiane serce

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:59 6 Komentarzy

Co prawda już po Walentynkach, ale ponieważ w ciągu dnia nie miałam kiedy pisać, teraz nadgonię synkowe działania walentynkowe. Jedną z ostatnich kart walentynkowych w tym roku Oliwier wykonał TECHNIKĄ MALOWANIA PATYCZKIEM DO USZU.


Na kartce papieru narysowałam kształt serca, który to synek poprawił flamastrem po moim ołówkowym śladzie oraz napisałam napis "WALENTYNKI".

Przy pomocy farny plakatowej i wyżej wspomnianego wacika do czyszczenia uszu Oli zakropkował serce i napis.






Walentynka gotowa!

Potem jednak Oliwier dodał kilka dodatkowych dekoracji.


Technikę tę można wykorzystać do tworzenia przeróżnych prac plastycznych :D

Tak trochę poza tematem dodam, że dziś Walentynkowy klimat udzielił się Oliwierowi i chciał wszystkich obecnych w domu obdarować Walentynkami. Zasiadł do stolika i sam z siebie stworzył  ich kilka. Kto zna Oliwiera, lub śledzi wpisy na Urwiskowie, to wie, że rysowanie i kolorowanie to nie jest to co synek lubi najbardziej. 
Śmiem nawet twierdzić, że nie lubi ani jednego ano drugiego. 

Dziś jednak poszalał. Pomysł, projekt i wykonanie poniższych prac w 100% należą do Oliwiera.




Jakby tego było mało narysował jeszcze inne rysunki. 
Zgadniecie co na nich jest ??



To wszystko stworzone było tylko dzisiejszego popołudnia. 
Jeśli taka tendencja się utrzyma to chyba dojdę do wniosku, że Oliwier zaprzyjaźnił się z kredkami i flamastrami :D



6 komentarzy :

  1. No pięknie:) Mały artysta:) Na tych rysunkach są samochody, komórka no i nie wiem bałwan;) Zgaduję;) Ale Walentynkowe kartki suuuuuperowe:) Moi synkowie wyklejali serce z kolorowego papieru dla taty - mama im wycinała kolorowy papier - tato mega zadowolony:)


    Anna Radomska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) co za spostrzegawczość :D
      Na rysunkach faktycznie są dwa samochody, telefon komórkowy a to co było najtrudniej zidentyfikować to jest "ludzik w przekroju". Coś w podobnie jak rysował TU tylko ten ma też stawy łokciowe, kolanowe i pęcherz.
      :D

      Usuń
  2. Piękne walentynki, tyle rysunków w jeden dzień, no to chyba musiał mieć wenę :) poza walentynkami widzę samochód, i kota, więcej nie rozszyfrowałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna technika z tym malowaniem patyczkami do uszu, musze zapoznac z nia Marcelka napewno mu sie spodoba. A Oliverka naprawde nawiedzila wena, sliczne rysunki. Pozdrawiamy i zapraszamy do nas skwareczki.blogspod.com. Milego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę udanej zabawy z nową techniką :D

      Usuń

shareThis