.

1 2 3

czwartek, 21 lutego 2013

Dopasowywanki słowno-obrazkowe

napisane przez Agnieszka o godzinie 17:01 2 Komentarze

Tak jak obiecałam sięgnęłam do archiwum i wygrzebałam kilka zdjęć i filmików z początków naszej przygody z czytaniem. Ogólnie o metodach nauki czytania jakie stosowaliśmy pisałam TUTAJ. Teraz chciałam pokazać kilka zabaw, które Oliwier uwielbiał.



Dopasowywanki były pierwszymi zabawami z czytaniem. Gdy już Oliwier znał kilka słów, wydrukowałam mu obrazki i jego zadaniem było dopasowanie napisu do obrazka. 

Na początku dopasowywał o 3-4 słowa do 3-4 obrazków. Na filmiku wersja już bardziej zaawansowana.




Często sam brał swoje tabliczki z napisami i podpisywał co się dało. Gdy rozpoczęliśmy naukę czytania (miał wtedy 2,5 roku), napisy były jego ulubionymi zabawkami chwilowo. Wszystko inne poszło w odstawkę. Podążając za jego pasją codziennie szykowałam mu porcję nowych słówek, które poznawał.

Tu należy się też kilka słów wyjaśnienia. Na filmie zapewne nikt nie zrozumie tego co mówi Oliwier. Chciałam zatem sprostować, że synek praktycznie uczył się jednocześnie czytać i mówić. Jako dziecko z niedosłuchem wymawiał słowa w swój własny sposób. 
Dlatego też podaję mały słownik Oliwierkowy :)
piesek - a a
kotek - tneo
telefon - hm
kaczka - ka a a
słonko - hoko 
książka - tatita
kredki - kumki 
itp... itd...





Nie ukrywam, że wprowadzenie nauki czytania bardzo wpłynęło na poprawę mowy Oliwiera. 

Czytaliśmy sobie kilka razy dziennie przy różnych okazjach i w trakcie równych zabaw. Nie mieliśmy ustalonej na to stałej pory. Czytanie było zawsze tak w międzyczasie. Na początku oczywiście to ja mówiłam co jest napisane a Oliwier powtarzał. Potem on pierwszy sam czytał a ja powtarzałam.




Bardzo często Oli brał swoje tabliczki z napisami i przepytywał nas rodziców :D Taka zamiana ról też jest dla dziecka świetną zabawą. A jeszcze lepsza gdy rodzic się pomyli a dziecko wychwyci błąd :D 
Wtedy uczy się też że popełnianie błędów to nie jest nic złego. 

Niebawem kolejny archiwalny post z zabawami w czytanie :)


P.S. Oliwier na zdjęciu i filmikach ma około 2,5 roku.

2 komentarze :

  1. Uwielbiam takie zabawy ;) Dążę do nauki poprzez zabawę również z Gabrysiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno bardzo szybko się uczy :)
      Pozdrawiam

      Usuń

shareThis