.

1 2 1 2

środa, 30 stycznia 2013

Kolorowanki 3D - ciąg dalszy

napisane przez Agnieszka o godzinie 08:39 5 Komentarzy

Po pierwszych zabawach  kolorowankami 3D przyszła pora na zwierzaki z tej paki :) Podobnie jak z pojazdami, o których pisałam TUTAJ,  w skład zestawu wchodzi model do pokolorowania i złożenia, flamastry oraz karta z dużą kolorowanką tradycyjną i czytelną instrukcją złożenia modelu.





W odróżnieniu od pojazdów, do pokolorowania królika i biedronki użyliśmy farb. Przyznam się, że zastanawiałam się czy tektura nie wypaczy się od wilgoci bo nie znalazłam o tym informacji. Mimo to zaryzykowaliśmy. Jak testować to na wszystkie sposoby :D 

Zaczęliśmy od biedronki.








Po wyschnięciu złożyliśmy ją i rozpoczęły się zabawy.


Okazało się, że jak najbardziej do malowania farbami kolorowanki 3D również się nadają i trzymają swój fason. Mało tego, po farbach są chyba sztywniejsze i wytrzymalsze na ewentualne "urazy".

A oto gotowa biedronka w całej okazałości.




Oliwierowi tak się spodobało malowanie farbami trójwymiarowych zwierzaków, że Królika chciał ozdobić tą samą metodą. 
Już bez obaw, że tektura nie wytrzyma przekazałam kolejny model w ręce Testera Oliwiera.





A oto gotowy efekt.



Podsumowując już całą serię kolorowanek 3D napiszę, że po raz kolejny materiał tak prosty jak tektura pokazał swoją moc kreatywności, pomysłowości oraz, że niewiele trzeba a można wyczarować z niego cuda. 
Modele do składania rozwijają u dzieci wyobraźnię przestrzenną i twórcze myślenie. Choć zabawki z tektury nie są tak trwałe jak te plastikowe , to  dziecko wie, że samo je wykonało i szanuje swoją pracę. Po Oliwierze też widzę, że o wiele bardziej dba o te zabawki niż o gotowe. O dziwo, wyścigówka z papieru o której pisałam w pierwszej części, nadal jeździ choć w metalowych resorakach koła odpadają już po kilku godzinach zabawy. 
Dziecko uczy się, szanować swoją jak i cudzą pracę a także tego, że staje się odpowiedzialne za to co stworzy. 

Podsumowując...

PLUSY
MINUSY
wytrzymałość (jak na tekturową zabawkę)mogłoby być więcej flamastrów w komplecie lub ich kolory dobrane do rodzaju kolorowanki
jakość i precyzja wykonaian
można malować farbami
idealnie dopasowane elementy
bez użycia kleju i nożyczek
bardzo proste w montażu 
rozwija kreatywność i wyobraźnię
flamastry i dodatkowa tradycyjna kolorowanka w zestawie
czytelna instrukcja
zapewnia wiele godzin twórczej zabawy
cena ~ 21,49zł

Jak najbardziej podtrzymuję moją ocenę z pierwszej części i daję 5/5. 



Bardzo prosimy Was o glosy w konkursie na BLOG ROKU. 
TU napisałam jak można głosować! Już tak niewiele brakuje by zakwalifikować się do pierwszej dziesiątki.

Dziś ostatni dzień nadsyłania zgłoszeń do konkursu Disney ON ICE


Pamiętajcie również o naszym konkursie z marką Moller's.


5 komentarzy :

  1. swietne są te kolorowanki ;) myslę, że możnaby nawet samemu spróbować zrobic szablon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że można spróbować, choć nie wiem czy da radę zrobić tak precyzyjnie.

      Usuń
  2. Podobają mi się te kolorowanki, ciekawe czy moim chłopakom by się spodobały
    A tu nominacja http://mamawdomu.blogspot.com/2013/01/versatile-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieki za podsuniecie mi pomyslu na nadchodzace mikolajki!!!!

    OdpowiedzUsuń

shareThis