.

1 2 1 2

piątek, 29 czerwca 2012

Zakładka do książki na szybko

napisane przez Agnieszka o godzinie 22:40 Podziel się swoją opinią

Ostatnio pokazywałam jak robiliśmy z Oliwierem wiatraczki z papieru. Zostało nam wtedy trochę papierowych skrawków. Oliwier zgarnął te większe i pyta " A z tego co zrobimy ?"
Hmmm... Trzeba było coś na szybko jeszcze podsunąć bo synek sam nie miał pomysłu a ręce aż się paliły do roboty. 
Na szybko z tego co mieliśmy na stole zrobiliśmy ZAKŁADKĘ DO KSIĄŻKI.



Wycięliśmy z dwóch kolorów papieru prostokąty. 

czwartek, 28 czerwca 2012

E jak Europa

napisane przez Agnieszka o godzinie 22:55 3 Komentarze

Jak zapowiadałam, kolejną literką, którą przerabiamy jest E jak Europa. Pierwszą część materiału już Oliwier ma za sobą. 


Tym razem zaczęliśmy od razu od nauki pisania litery E bo to akurat Oliwier lubi najbardziej.

środa, 27 czerwca 2012

Wiatraczki z papieru

napisane przez Agnieszka o godzinie 22:26 5 Komentarzy

Gdy dziś Oliwier podszedł do mnie i powiedział, że chce zrobić coś fajnego, trochę mnie zaskoczył. Ostatnio brak czasu i zapracowanie sprawił, że mniej czasu spędzaliśmy na twórczych zabawa. Widać brakowało mu tego skoro sam się upomniał.
Popatrzyłam za okno... wiało. 
- Może zrobimy wiatraczki? - zaproponowałam.
-TAK!- synek odpowiedział całym sobą :P


wtorek, 26 czerwca 2012

Origami z wierszykami - Kaczuszka Omi na wycieczce

napisane przez Agnieszka o godzinie 22:49 4 Komentarze


Jak zapewne każdy wie, origami jest to japońska sztuka składania papieru. Jednak czy wiecie, że już przedszkolaki można z tą sztuką zapoznać. Idealnie nadaje się do tego origami płaskie z koła o czym ostatnio przekonaliśmy się z Oliwierem dzięki książeczce "ORIGAMI Z WIERSZYKAMI - Kaczuszka Omi na wycieczce" 


Przyznam się, że na początku wydawało mi się, że nawet taki rodzaj origami będzie za trudny dla Oliwiera. Oj jak bardzo nie doceniłam synka :/

Najpierw poczytaliśmy sobie kilka razy o przygodach kaczuszko Omi.

BLOG TYGODNIA - Zaradna Mama bloguje

napisane przez Agnieszka o godzinie 00:45 9 Komentarzy

Czy znacie Zaradną Mamę ? Jeśli nie to koniecznie poznajcie. W tym tygodniu właśnie jej blog zostaje BLOGIEM TYGODNIA.



Zaradna Mama  nie pisze zwykłych notek z życia codziennego swojej rodziny. Dzieli się z czytelnikami swoimi radami, doświadczeniami, przemyśleniami, pomysłami.

niedziela, 24 czerwca 2012

Konkurs "Wszystkie ŁOBUZIAKI mają coś do powiedzenia" - zaczynamy głosowanie.

napisane przez Agnieszka o godzinie 21:38 3 Komentarze

Do konkursu zostało zgłoszonych tyle fantastycznych tekstów dzieci, że aż się cieszymy, że to głosy czytelników zadecydują o tym do kogo powędrują nagrody. My miałybyśmy chyba mega problem gdyby to spadło na nasze barki.

A zatem ... 
Poniżej znajdują się wszystkie nadesłane teksty. Można było zgłaszać maksymalnie 5 . Wszystkie zgłoszone przez jedną osobę wystąpią pod jednym numerem na który będzie można oddawać głosy. Ankietę znajdziecie po lewej stronie . 

A oto co Wasze Łobuziaki miały do powiedzenia :P

Przypominamy o konkursie

napisane przez Agnieszka o godzinie 09:30 Podziel się swoją opinią

Jeszcze tylko dziś do godziny 20 czekamy na Wasze zgłoszenia do konkursu "Wszystkie ŁOBUZIAKI mają coś do powiedzenia"



Do wygrania oczywiście płyty Łobuziaków. 
Szczegóły TU.



sobota, 23 czerwca 2012

Trójwymiarowa laurka

napisane przez Agnieszka o godzinie 16:13 11 Komentarzy

Dziś korzystając, że tata był rano w pracy, zrobiliśmy jeszcze jedną laurkę - tym razem rozkładaną trójwymiarową. Pierwszą zobaczycie TU.


piątek, 22 czerwca 2012

Laurka dla taty

napisane przez Agnieszka o godzinie 21:15 4 Komentarze

Jutro Dzień Ojca, więc najwyższa pora był zabrać się za przygotowanie dla niespodzianki dla taty. Zrobiliśmy laurkę.
Inspiracją była dla nas książecka "Origami z wierszykami", którą zrecenzuję niebawem, a już dziś pokarzę jak zrobiliśmy stokrotkę. 
Może komuś również przyda się by zrobić niespodziankę tacie.


Sylwia z bloga "Kreatywne pomysły na spędzanie czasu z dziećmi" recenzuje płytę ŁOBUZIAKÓW.

napisane przez Agnieszka o godzinie 13:13 2 Komentarze

W poprzednim tygodniu otrzymaliśmy od Urwiskowa płytę Łobuziaków do przesłuchania.


Krzyś ma już w zwyczaju, że pomaga mi rozpakowywać wszelkie przesyłki. Otworzył kopertę i zachwycił się  "Wow, co to ?"

Kolejna mała zmiana

napisane przez Agnieszka o godzinie 12:17 Podziel się swoją opinią

Od dziś Wasze blogi znajdują się w specjalnej zakładce zamiast  wśród gadżetów z lewej strony. Tam możemy umieścić ich więcej i będzie bardziej przejrzyście :D Zapraszamy do zakładki URWISKOWE INSPIRACJE


Niebawem kolejne drobne zmiany :) 


czwartek, 21 czerwca 2012

Spadające małpki - gra

napisane przez Agnieszka o godzinie 22:07 8 Komentarzy

Kolejna ciekawa gra trafiła w ręce naszego synka. Tym razem to nie planszówka a gra zręcznościowa "SPADAJĄCE MAŁPY".




Przeznaczona jest ona dla dzieci od 5 roku życia choć nie do końca wiem dlaczego.

środa, 20 czerwca 2012

Czekolada

napisane przez Agnieszka o godzinie 21:35 Podziel się swoją opinią

Przepis na domową czekoladę pochodzi od mojej teściowej i robi go w naszym domu zawsze mój mąż. Dziś do czekolady zabrało się dwóch moich mężczyzn.


wtorek, 19 czerwca 2012

M jak miara - cz II

napisane przez Agnieszka o godzinie 21:31 2 Komentarze

Skończyliśmy nasze zabawy z literą M i mierzeniem. Oliwier już wie jak się posługiwać linijką , ile to jest centymetr i ile ich się mieści w metrze. Wie jakiej długości ma stopy i inne części ciała oraz jak długie stawia kroki. 


Centymetr do centymetra... czyli bardzo prosta gra

napisane przez Agnieszka o godzinie 10:01 4 Komentarze

Tym razem kolejna gra powstała na potrzeby naszej zabawy z miarami. 
Bardzo prosta plansza i jeszcze prostsze zasady.



Co najważniejsze, udało mi się Oliwiera zachęcić do pokolorowania planszy.

poniedziałek, 18 czerwca 2012

BLOG TYGODNIA - Dżastalandia

napisane przez Agnieszka o godzinie 22:03 1 Komentarz

Tydzień temu nie wyrobiłyśmy się z wyróżnieniem bloga tygodnia ale dziś już wracamy na dawne tory i chcemy wyróżnić blog DŻASTALANDIA.


Jeśli szukacie inspiracji modowych to na pewno warto zajrzeć do Dżastalandi. 

Pamiętajki - Dorota Niewola

napisane przez Agnieszka o godzinie 09:30 4 Komentarze

Jeśli chcecie pobawić się z dzieckiem a nie macie pomysłu jak to zrobić by było ciekawie, wesoło i przy okazji maluch się czegoś nauczył, możecie skorzystać z książki "PAMIĘTAJKI" Doroty Niewola.


Nie jest to tradycyjny poradnik z pomysłami na spędzenie czasu.

niedziela, 17 czerwca 2012

Stuku Puku

napisane przez Agnieszka o godzinie 22:45 2 Komentarze

Oliwier ostatnio stał się fanem gier (na szczęście nie komputerowych). Mamy ich już całkiem sporo i kolejne trzy czekają na zbliżające się czwarte urodziny :) Będzie o czym pisać :D


Tym razem też chciałam wspomnieć o jednej z gier firmy GRANNA a mianowicie "Stuku Puku" z serii "Gry i zabawy Smoka Obiboka".

Gra jest przeznaczona dla dzieci wieku 3-7 lat i grac w nią może od jednej do 4 osób. Oliwier bawi się sam.

sobota, 16 czerwca 2012

Miarka wzrostu.

napisane przez Agnieszka o godzinie 22:15 6 Komentarzy

U nas litera M i miary wciąż na tapecie dlatego też zrobiliśmy miarkę do mierzenia wzrostu.


By ją zrobić użyliśmy :

piątek, 15 czerwca 2012

Zaradna Mama recenzuje płytę Łobuziaków

napisane przez Agnieszka o godzinie 22:14 2 Komentarze


Zaradna Mama otrzymała od Urwiskowa płytę "Wszystkie Łobuziaki mają coś do powiedzenia" :-)


Płyta jest już w całości przesłuchana i przetańczona :-) Olbrzymi plus Zaradna daje za książeczkę z tekstami piosenek, która jest dołączona do płyty.

ODPIELUCHOWANIE - czyli jak nocnikować żeby nie zwariować :)

napisane przez Agnieszka o godzinie 15:11 12 Komentarzy

Jak odpieluchować dziecko? To pytanie stawia sobie chyba każdy rodzic. My już dawno mamy to za sobą a rozmowa z koleżanką, która właśnie "TO" przechodzi, na temat naszych doświadczeń, zainspirowała mnie, by podzielić się nimi również z Wami.


Wiadomo, każde dziecko jest inne i metodę odpieluchowania trzeba indywidualnie dopasować.

Przede wszystkim dziecko musi samo do tego dojrzeć. Na siłę się nic nie da i nie potrzeba nerw tracić. Potrzebny przede wszystkim czas, spokój i cierpliwość. My pierwsze próby odpieluchowania przeprowadziliśmy  jeszcze zanim Oliwier skończył roku.  Chętnie siadał na nocnik i raz się coś złapało raz nie. Robiliśmy to mniej więcej o stałych porach - po posiłkach po drzemce, przed wyjściem z domu. Bardzo długo synek nie informował o tym, że będzie siku. Wynikało to pewnie z tego, że późno zaczął mówić. 

Tak więc moja zasada to przede wszystkim spokój.


Z gadżetów jakie nam się bezsprzecznie przydały to był, po pierwsze, nocnik z pozytywką.


czwartek, 14 czerwca 2012

Zielone piórko - Zofia Olek-Redlarska

napisane przez Agnieszka o godzinie 12:35 Podziel się swoją opinią

"Zielone piórko" autorstwa Zofii Olek-Redlarskiej, to kolejna propozycja wydawnictwa IMPULS, którą warto przeczytać.


Urzeka już na pierwszy rzut oka.

środa, 13 czerwca 2012

Zmalujmy coś razem

napisane przez Urwiskowo o godzinie 21:22 3 Komentarze

Wielokrotnie wspominałam już jak to synek nie jest chętny do rysowania czy malowania i ile muszę się nakombinować by dziecię zechciało poćwiczyć rękę.
Sposobem trafionym w dziesiątkę okazało się wspólne rysowanie.


Podzieliłam tablice na pół i podpisałam która część do kogo należy.

wtorek, 12 czerwca 2012

KONKURS - "Wszystkie ŁOBUZIAKI maja coś do powiedzenia"

napisane przez Urwiskowo o godzinie 19:53 48 Komentarzy

Przyszedł czas na kolejny konkurs, w którym do zdobycia będą płyty ŁOBUZIAKÓW.
Jak głosi tytuł płyty ( również nazwa konkursu) "Wszystkie ŁOBUZIAKI mają coś do powiedzenia". Wasze dzieci na pewno też.
Czasem maluchy tak zdumiewają swoimi mądrościami, że nas dorosłych bawią do łez, czasem zawstydzają  a niekiedy po prostu pozostawiają bez słów.
Jeśli Wasze dziecko również ma coś do powiedzenia to, ZAPRASZAMY  do wzięcia udziału w KONKURSIE !!!

Regulamin konkursu:

Deser Kibica

napisane przez Urwiskowo o godzinie 18:23 1 Komentarz

Czy wygramy, czy przegramy - pyszności zajadamy.
Nie ma to jak usiąść do kibicowania ze smacznym, słodkim truskawkowym deserem w barwach narodowych :)



Składniki:

Wpadamy w piłkoszał - czyli gra piłkarzyki domowej roboty

napisane przez Urwiskowo o godzinie 10:48 8 Komentarzy

Dziś kolejny mecz. A może by tak mała rozgrzewka dla kibiców? 
My już od wczoraj rozegraliśmy kilka meczy z polską drużyną w roli głównej i Wam również polecamy taką zabawę.



Wydrukowałam dwie połowy boiska i przykleiłam je na kawałku tektury z pudełka.

Drobne zmiany

napisane przez Urwiskowo o godzinie 08:42 1 Komentarz

Dla Waszej wygody wprowadziliśmy drobne zmiany na stronie. Zakładki z kategoriami wpisów znajdziecie u góry w wysuwanym menu. Już nie trzeba będzie ich szukać z boku i przewijać całej strony. Dopracujemy jeszcze ich wygląd, ale już działają. 

Przejrzyjcie je by wiedzieć gdzie teraz szukać rzeczy, które Was interesują.
 
Szykują się również drobne zmiany w układzie strony, jednak nie będą one znaczące. 

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Guzik z pętelką

napisane przez Agnieszka o godzinie 12:20 2 Komentarze

Gra "GUZIK Z PĘTELKĄ" to kolejna pozycja firmy Granna, która wpadła w ręce Oliwiera. Mam już ja od dawna, ale jakoś do tej pory nie miałam okazji o niej napisać.




W pudełku znajduje się 6 plansz z dziurkami ,

niedziela, 10 czerwca 2012

Dziecko i aparat

napisane przez Urwiskowo o godzinie 22:27 10 Komentarzy

Ostatnio Frajda wspomniała w komentarzu o tym, by dać dziecku aparat. Oliwier z aparatem chodzi już od dawna. Swoje pierwsze zdjęcia robił gdy jeszcze nie miał dwóch lat. Kilka dni temu fotograficzne szaleństwo powróciło, bo babcia sprawiła sobie nowy aparat. 



Zabawa w małego fotografa ma mnóstwo zalet.

M jak miara - cz.1

napisane przez Urwiskowo o godzinie 11:52 4 Komentarze

Kolejną literą za jaką zabraliśmy się z Oliwierem jest M jak miara i nie tylko o sam sprzęt chodzi a ogólnie o mierzenie i różne systemy i jednostki miar.


Pomysł na M pojawił się podczas ostatniego mierzenia Oliwiera w przychodni.

sobota, 9 czerwca 2012

Zielnik - czyli pierwszy zeszyt przyrody i sposób na kształtowanie inteligencji przyrodniczej.

napisane przez Urwiskowo o godzinie 11:03 11 Komentarzy

Kilka dni temu na blogu "Skacząc w kałużach" zobaczyłam post o albumie przyrody. Przypomniało mi się, jak sama kiedyś tworzyłam coś podobnego. 
Przy pierwszej nadarzającej się okazji, gdy wybieraliśmy się do babci na działkę, zabrałam ze sobą zeszyt i taśmę samoprzylepną.
Przyroda dostarczyła nam eksponatów i tak oto powstał PIERWSZY ZIELNIK dla naszego malucha.


Oliwier zbierał z babcią roślinki, oczywiście te, które można było zrywać w ogrodzie.

piątek, 8 czerwca 2012

Kanapeczki - biedroneczki

napisane przez Urwiskowo o godzinie 22:04 4 Komentarze

Kolejny mój sposób na małego niejadka to kanapeczki z biedronkami.



Chlebek smarujemy masłem a dalej układamy sałatę, wędlinę (u nas salami), plaster ogórka. 
Biedronie robimy z pomidorka koktajlowego i czarnej oliwki.


Oliwiera nie trzeba było namawiać do jedzenia kanapek. 




Nic trudnego a robi fajne wrażenie.
Mąż tylko był niepocieszony, bo też miał ochotę na takie biedronkowe danie a  synek nic nie zostawił tacie.




Takie kanapki na pewno też zrobią wrażenie na dziecięcych przyjęciach.


Życzę smacznego.

Koko, Koko Euro Spoko ;)

napisane przez Urwiskowo o godzinie 13:54 2 Komentarze

Oliwier uwielbia śpiewać karaoke. Mamy dwa programy programy o których już pisałam. Jeden to "Dziecięce przeboje karaoke" a drugi "Dziecięce karaoke" z Lulkiem i Ruzią.

Jednak ostatnim hitem jest znaleziony na YouTube kawałek :)




Tak więc Urwiski małe i duże przyłączają się do kibicowania. ZAŚPIEWAJMY RAZEM !


Niezapominajek - Michael Broad

napisane przez Agnieszka o godzinie 11:22 Podziel się swoją opinią

Oliwier ma kolejną książkową fascynację, wiec chciałam się z Wami nią podzielić. 


"NIEZAPOMINAJEK" zauroczył synka od pierwszego wejrzenia. Jeszcze zanim ja przeczytaliśmy, przykuła naszą uwagę ślicznymi ilustracjami. 




Po kilkakrotnym przejrzeniu przystąpiliśmy do lektury i chociaż nie ocenia się książki po okładce czy ilustracjach, treść również nas nie zawiodła. 
Niedługie opowiadanie ale jakże piękne i mądre.
Mama przekazała swojemu synkowi dwie bardzo ważne rzeczy, o których powinien pamiętać. Jednak Monty, jak to maluch, łatwo się rozproszył, gdy zobaczył niebieskie wiaderko i zapomniał.
Wędrował samotnie próbując sobie przypomnieć "to coś" ważnego.  Spotykał inne zwierzęta, które pomogły mu przypomnieć, że to "... z mamą zawsze był BEZPIECZNY. Mama się nim OPIEKOWAŁA. Przy mamie zawsze był W DOMU."
Po tej przygodzie Monty zawsze będzie wiedział o czym niezapominajki pomagają pamiętać.

Jako mama, również chciałabym przekazać synkowi, by pamiętał, nawet gdy będzie już dorosłym mężczyzną, że w naszym domu zawsze znajdzie wsparcie i bezpieczeństwo.

Dodatkowym plusem jest duża czcionka. Dzieci, które potrafią czytać, mogą robić to same. 

format: 26 x 26,50 cm
stron 32
oprawa twarda
cena (TU) : 24,50zł

Wspaniała literatura nie tylko do poduszki, dlatego daję 5/5.


Newsletter

napisane przez Agnieszka o godzinie 08:08 Podziel się swoją opinią

Od dziś udostępniamy czytelnikom opcję NEWSLETTER.

Chcesz dostawać na swój mail jako pierwszy informacje o tym co się dzieje w Urwiskowie? Chcesz wiedzieć o konkursach, zanim oficjalnie pojawią się na stronie? Chcesz być częścią naszej społeczności i dostawać różne ciekawe informacje - ZAPISZ SIĘ !


SUBskrypcj@
Najnowsze wieści z URWISKOWA

Twój email



dowiedz się więcej >> 

Newsletter będzie wysyłany do czytelników raz w tygodniu i przy ewentualnych ważnych wydarzeniach, wiec nie musicie martwić się, że będziemy zaśmiecać skrzynkę mailową.


czwartek, 7 czerwca 2012

Błyszcząca gąsienica z opakowania po jajkach

napisane przez Agnieszka o godzinie 22:42 Podziel się swoją opinią

Kilka dni temu Oliwier wyciągnął opakowanie po jajkach i powiedział "zrobimy coś fajnego". I tak od słowa do słowa wyszło, że chce zrobić gąsienicę.

Wytłaczankę już mieliśmy, wyjęłam więc jeszcze 
  • farby
  • pędzelki
  • druciki kreatywne
  • plastikowe oczka
  • klej
  • nożyczki 
  • brokat

Wycięłam jeden rządek wytłaczanek a Oliwier zabrał się za ich pomalowanie.




 Zanim farba wyschła, Oliwier posypał gąsienicę brokatem.




Gdy farba wyschła, zrobiliśmy dziurkę i przymocowaliśmy czułki a na koniec przykleiliśmy plastikowe oczka.




W ten oto prosty sposób zrobiliśmy "coś fajnego" czyli błyszczącą gąsienicę.




Życzę udanej zabawy.



shareThis