.

1 2 3

piątek, 14 grudnia 2012

TURLUTUTU. A kuku to ja! - Herve Tullet

napisane przez Agnieszka o godzinie 10:40 8 Komentarzy

Jakiś czas temu, gdy w naszym domu pojawiła się pierwsza niesamowita książka Herve'a Tullet,a "Naciśnij mnie" zapanowało istne szaleństwo. Synek zafascynowany niezwykłą książką nie chciał się z nią rozstawać. 
Jak wiadomo, historia lubi się powtarzać i prawie po roku, z tym samym autorem choć nowym tytułem "TURLUTUTU. A KUKU TO JA!", Oliwier przeżywa następne fascynacje.


Jest to zdecydowanie książka inna niż wszystkie, choć w klasycznej formie wydana.  Podobnie jak poprzedni bestseler Harve'a Tullet,a ukazuje się nam jako książeczka interaktywna, która wymaga od czytelników działania.


Tym razem przeżywamy przygody z przesympatycznym kosmitą Turlututu. Możemy między innymi polecieć jego statkiem, razem z nim czarować, śpiewać w jego języku, malować, bawić się w chowanego. 


Świetna zabawa zarówno dla czytającego jak i dla dziecka. 





Oliwier zauroczony od pierwszego momentu dał się ponieść książce. Potrząsał, pstryka wydając przy tym własne dźwięki, puka a także włączał światło i krzyczał a nawet dał się namówić do zaśpiewania piosenki co,wierzcie mi, wcale nie jest takie proste.




Książka podzielona jest na 8 niedługich rozdziałów. Każdy z nich można czytać osobno lub, jak to lubi najbardziej Oliwier, od deski do deski po kilka razy pod rząd :) Na filmiku poniżej przeczytany tylko jeden rozdział.

Aż szkoda, że tak mało książek tego autora ukazało się na polskim rynku. Chyba podczas następnej wizyty w UK rozejrzę się po tamtejszych księgarniach.

WydawnictwoBABARYBA
TekstHerve Tullet
IlustracjeHerve Tullet
format200mm x 210mm
ilość stron80
oprawatwarda 
cena  (TUTAJ)29,90zł
Nasza ocena

Po co ipod, po co komputer lub tablet albo nawet konsola do gier skoro można mieć interaktywną książkę w standardowej formie papierowej. Zdecydowanie pozycję tą trzeba wpisać na listę MUST HAVE.



8 komentarzy :

  1. Książkę "naciśnij mnie" mamy, i mój teraz już niemal 2 latek Gabryś zna ją od deski do deski - najbardziej lubi końcówkę - gdzie trzeba klaskać, a kółeczka są coraz większe. Dziś podczas wypadku na miasto wskoczę do księgarni po tą publikację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno też spodoba się Gabrysiowi
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ooooo super pozycja do budowanie wspólnego pola uwagi!!! Czy można ją normalnie kupic w księgarni czy przez net?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, juz znalazłam link do wydawnictwa:) Zamówiłam obie:)

      Usuń
    2. Na pewno będziecie zadowoleni z zakupu :D
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. mega!
    Zaobserwowałam twojego bloga
    Liczę na to samo
    http://willbefineee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

shareThis