.

1 2 3

środa, 12 grudnia 2012

Sensoryczne bombki z kaszy, ryżu i makaronu

napisane przez Agnieszka o godzinie 21:40 15 Komentarzy

Zabawa w kaszy, makaronie czy ryżu lub innych podobnych środkach, świetnie pobudza zmysły dotyku dziecka i dość często pozwalam Oliwierowi bawić się tymi składnikami. Najczęściej wykorzystujemy je do tworzenia różnym prac plastycznych. Tym razem użyliśmy ich do wykonania kolejnego zadania adwentowego czyli ozdobienia styropianowej bombki. Oliwier się rozpędził i za jednym zamachem zrobił trzy. 




Wiosną robiliśmy pisanki, dokładnie tą samą metodą. Wtedy jednak oszczędziliśmy sobie ich malowanie. Ponieważ synek ostatnio zafascynowany jest złotą farbą w sprayu i najchętniej wszystko by nią popsikła, z sobą włącznie, zrobiłam mu frajdę stosując tą technikę do wykończenia bombek.

Materiały:
  • styropianowe kule
  • zawieszki do bombek (kupione w pasmanterii)
  • klej winylowy
  • kasza
  • ryż
  • makaron gwiazdki
  • złota farna w sprayu
  • srebrny kordonek do zawieszenia
W kulkę styropianową wbijamy zawieszkę do bombki.


Smarujemy klejem winylowym (u nas standardowo Wikol).



Następnie posypujemy dokładnie wybranymi składnikami. U nas to była kasza gryczana, ryż i makaron gwiazdeczki, ale można wykorzystać również inne materiały jak płatki owsiane, otręby, inne rodzaje kaszy, itp... itd...




Gotowe bombki zawieszamy gdzieś i pozostawiamy do wyschnięcia.  Gdy już klej zwiąże, możemy przystąpić do malowania farbą w sprayu.
Należy pamiętać by najlepiej wyłożyć starymi gazetami powierzchnię gdzie będziemy malować .


A oto co nam wyszło.




Nie mamy jeszcze ubranej choinki, więc bombki zawisły na żyrandolu. Ale w sobotę będziemy już stroić drzewko i wtedy zajmą właściwe sobie miejsce.


15 komentarzy :

  1. przepiękne!! cudowne!! niech no tylko moje dziecko podrośnie...:) ZGAPIAM:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł, ciekawe czy będą się też trzymać na plastikowych bombkach? mam mnóstwo takich paskudnych, obdrapanych do przerobienia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na plastiku lepiej by się sprawdził chyba uniwersalny klej poliuretanowy. Ewentualnie można okleić na wikol całą bombkę jedną warstwą bibuły i do tego kleić ziarenka lub makaroniki.
      Daj znać czy wyszło bo sama jestem ciekawa jak plastik się zachowa.

      Usuń
  3. No proszę, jakie dzieła sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna zabawa z super efektami na dodatek.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w rzeczywistości jeszcze lepiej wyglądają niż na fotkach. Przyznam, że efekt i mnie zaskoczył. Nie sądziłam, że aż tak fajnie wyjdzie.

      Usuń
  5. Faktycznie u mnie dzisiaj ten sam przepis :D tylko kolorem się różnią ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Lepiej to przykleić na sylikonie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne i jakie proste. Fajny pomysł na zabawe z dzieckiem. A jak pani zrobiła choinkę??

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie wyglądają takie bombki, sama też muszę tego typu coś wykonać.

    OdpowiedzUsuń

shareThis