.

1 2 3

sobota, 10 listopada 2012

Świeczniki z masy solnej.

napisane przez Urwiskowo o godzinie 20:48 4 Komentarze

Kiedyś już robiliśmy z synkiem świeczniki z masy piaskowej, ale tym razem sięgnęliśmy po klasyczną masę solną. Zabawa była równie fajna, tym bardziej, że na samym uformowaniu świeczników się nie skończyło. Trzeba je było je pomalować i udekorować.



Masę solną zrobiliśmy z klasycznego przepisu, który znajdziecie TUTAJ, bez jej barwienia. 


Oczywiście po wymieszaniu wszystkich składników, zagnietliśmy je i rozwałkowaliśmy.


Kształty wycięliśmy foremkami do ciasteczek, które niedawno kupiliśmy. Oliwiera ulubiony kształt to rączka. Dlatego tych świeczników wyszło nam najwięcej.


W wyciętych kształtach zrobiliśmy wgłębienia przy pomocy jednej ze świeczek do podgrzewacza. Tak przygotowane, ułożyliśmy je na blaszce i suszyliśmy w piekarniki przez około 2 godziny w temperaturze 100. 

Kolejnym krokiem było malowanie. Posłużyły nam do tego zwykłe farby plakatowe.




Na pomalowaniu się nie skończyło. By dodać świecznikom blasku, użyliśmy brokatu. Obsypaliśmy nim każdy, zanim jeszcze farba zdążyła wyschnąć.

A oto gotowy efekt.











Nie ma nic przyjemniejszego jak blask świec rozświetlający jesienne wieczory. Może i wy spróbujecie ?

4 komentarze :

  1. Naprawdę świetny pomysł z tymi świecznikami. Wyglądają przepięknie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świeczniki z masy solnej dostały Babcie na dzień Babci :)
    My w ogóle lubimy masę solną :)
    kajapisze.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem oczarowana tymi świecznikami, są naprawdę piękne :) Gdzie kupiliście taką fajną foremkę rączkę ?

    OdpowiedzUsuń

shareThis