.

1 2 3

piątek, 23 listopada 2012

Podkładki pod kubki z papierowej wikliny

napisane przez Agnieszka o godzinie 15:06 17 Komentarzy

Kto powiedział, że prezenty na gwiazdkę muszą być drogie. Ostatnio zakochałam się w papierowej wiklinie i mam w planach obdarować najbliższych ekologicznymi drobiazgami własnej produkcji. Co prawda prezenty pokażę dopiero po Świętach, ale dziś zaproponuję by zrobić recyklingowe PODKŁADKI POD KUBKI .



Wykonanie jest dość proste. 
Potrzebujemy oczywiście starych gazet i klej w sztyfcie oraz lakierobejcę. Ja dodatkowo ozdobiłam jedną stronę podkładek techniką Decoupage, do której potrzebowałam jeszcze ozdobnych serwetek , kleju winylowego (np.Wikol) , białej farby akrylowej i lakieru bezbarwnego.




Poniżej instrukcja krok po kroku, jak wykonać takie podstawki.

Zaczynamy od przygotowania rurek z papieru. Jak je zrobić pisałam TUTAJ.

Spłaszczamy pierwszą rurkę (ja to robiłam klejem) i zaczynamy zawijać ją na wykałaczkę lub patyczek do szaszłyka.



Gdy już zwiniemy około połowy , możemy wyjąć patyczek. Resztę rurki smarujemy klejem i zawijamy do końca.



Trzeba zawijać bardzo ciasno. 
Kolejną rurkę spłaszczamy, smarujemy klejem i przyklejamy do powstałego krążka. 

Podczas owijania wyrównujemy jeden brzeg krążka do powierzchni stołu. Trzeba pamiętać by wciąż była to ta sama strona . Dzięki temu jedna będzie równiutka a druga będzie miała wyraźne kręgi różnej wysokości.


Przyklejamy tak po kolei 8 rurek. Czyli jeden podstawek robi się z jednej, podwójnej kartki gazety :) 




Tak przygotowany podstawek z jednej strony ( tej równej) malujemy lakierobejcą. Ja użyłam takiej jak poniżej, w kolorze palisander.




Pozostawiamy podkładki do wyschnięcia a następnie przystępujemy do dekorowania drugiej strony metodą Decoupage.

Malujemy całą nierówną stronę biała farbą akrylową i pozostawiamy do wyschnięcia.



Następnie wycinamy z serwetki wzór, którym chcemy udekorować podstawki. Klej wikol rozrabiamy, pół na pół z wodą. Smarujemy kleistą mieszaną całą, pomalowaną na biało stronę podkładki a następnie przyklejamy wyciętą serwetkę a dokładniej jej jedną warstwę - tą ze wzorem.





Wierzch serwetki ponownie smarujemy mieszanką kleju z wodą. Trzeba to robić szybko i delikatnie by nie porwać serwetki.


Gdy wszystko wyschnie, usuwamy nadmiar serwetki i malujemy brzegi lakierobejcą. 


Ja dodatkowo jeszcze lekkimi pacnięciami pędzla ozdobiłam brzeg podkładki uzyskując taki oto efekt.




Na koniec zabezpieczamy całość (zwłaszcza stronę zdobioną Decoupage) lakierem bezbarwnym.

Tak się prezentują gotowe podkładki.



Zrobiłam również stojak na nie, by nie walały się luzem po stole, gdy są niepotrzebne. 

Zaczęłam od zrobienia dużego koła (dokładnie tak jak podkładki), większego o około 1-1,5 cm  z każdej strony. 
Następnie przygotowałam 12 małych kółeczek z dziurką.

Zamiast zacząć nawijać papierową wiklinę na patyczek od szaszłyka, nawinęłam go na korek. 



Każde kółko to dwie papierowe rurki. Skleiłam je po trzy ze sobą. Gdy klej wysechł, przykleiłam je do podstawki. 

Na sam koniec pozostało bejcowanie.



Gotowe!


17 komentarzy :

  1. genialne, tez takie bede robic :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowności!
    Ale utalentowane mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny prezent pod choinkę, świetne do zrobienia z dziećmi w szkole :) jak już powalczę z choinką wiklinową i koszyczkiem to na pewno zrobię podkładki.
    Kochana coś czuję, że w takim tempie niedługo dodasz pościk o tym jak zrobić sobie szafę na ubrania z papierowej wikliny :P czekam z niecierpliwością :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehehe... do szafki jeszcze mi brakuje, ale przyznam się, że porwałam się z motyką na księżyc i robię szkatułkę na biżuterię ;P
      Szafka będzie w przyszłym tygodniu ;P

      Usuń
  4. O widzę, że znowu będę miała co robić:) Cudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście fajne rozwiązanie :)
    W wolnej chwili też spróbuję swoich sił
    Pozdrawiam pięknie! ;)

    ______________
    www.wnetrzazewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Super! Ale Was wciągnęła ta wiklina papierowa :) Ja jednego koszyka nie mam czasu skończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem już w połowie robienia tego cuda i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie wskazówki i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za wskazówki i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. W empiku widziałam paczke z papierową wikliną i insteomcjią koszyczka. Ale jak ci wyszły takie duże mi wyszło połow tego

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysł świetny, jestem w trakcie realizacji. Już mi się podoba. Instrukcja bardzo przejrzysta i jasna. Dzięki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

shareThis