.

1 2 3

poniedziałek, 15 października 2012

Logopedyczne losy

napisane przez Agnieszka o godzinie 21:43 5 Komentarzy

Zaleceniem naszego logopedy w minionym tygodniu było różnicowanie głosek S-C. Prezentacje multimedialne już się Oliwierowi znudziły, trzeba było wykombinować coś innego.
Ponieważ potrzeba matką wynalazku, powstały LOGOPEDYCZNE LOSY.



Do zabawy użyte zostało tylko tekturowe pudełko po chusteczkach higienicznych i trochę małych karteczek.

Na karteczkach napisałam pary wyrazów. Na jednej stronie z głoską S na drugiej z C (np: masa-maca, bambus-klocek, taras-walec, oset-ocet...itp...itd)


Oliwier po kolei losował karteczki i czytał je na głos a ja pilnowałam by wypowiadał je prawidłowo. 



Zastanawiacie się, jak udało mi się namówić synka do codziennych ćwiczeń. 
Oto sekret :

Do pudełka były wrzucone również dwie karteczki z napisem "słodka niespodzianka" i gdy Oli taką wylosował, oczywiście dostawał żelka albo cukierka.

5 komentarzy :

  1. No no niezły pomysł :) Naprawdę masz genialne pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny pomysł!
    Jutro podszepnę o nim koleżankom w pracy.
    Szkoda, że największą liczbę dzieci potrzebujących zajęć logopedycznych stanowią dzieci z zerówki, które nie potrafią czytać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zastąpić napisy obrazkami :) Jednak z tym będzie trochę więcej pracy.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Jest mi niezmiernie miło, że ten tak prosty pomysł się Wam podoba :)

    OdpowiedzUsuń

shareThis