.

1 2 1 2

poniedziałek, 8 października 2012

BLOG TYGODNIA - Podróże Dwóch Włóczykijów

napisane przez Agnieszka o godzinie 12:09 2 Komentarze

Poniedziałkowym zwyczajem, przedstawiamy dziś kolejny wyróżniony blog. Tym razem nasze spojrzenia przykuł blog Moniki i Rafała czyli PODRÓŻE DWÓCH WŁÓCZYKIJÓW.




Jest to swego rodzaju przewodnik turystyczny, stworzony przez pasjonatów, podróżników i obecne nowożeńców :D Dzielą się oni z czytelnikami swoimi wrażeniami z odwiedzonych miejsc zarówno w Polsce jak i za granicą. Oprócz ciekawych i rzeczowych opisów znajdziecie na blogu różne ciekawostki i porady. Nieodłączną częścią bloga są również zdjęcia. Co już widzieli i opisali Sol i Alien czyli Monika i Rafał? Oto kilka podlinkowanych fotek.

EFTELING - baśniowy Park Rozrywki
Jak wygląda Haga
Park (Ogród Botaniczny) Keukenhof
Pałac Kultury i Nauki w Warszawie jako pomnik socrealizmu

BIAŁYSTOK
Duinrell - Park Rozrywki i pole campingowe

Więcej oczywiście znajdziecie na blogu "Podróże Dwóch Włóczykijów".
Blog prowadzony jest w dwóch językach, polskim i angielskim, co jest również wielkim atutem 

Monika i Rafał odpowiedzieli na kilka naszych pytań, tak więc jeśli chcecie wiedzieć jak zaczęła się ich przygoda z blogowaniem oraz poznać resztę odpowiedzi, zapraszamy na nasz wirtualny wywiad.


Urwiskowe Mamy : Jak i kiedy zaczęła się Wasza przygoda z blogowaniem?
 
Monika:  Rafał rozpoczął swoją przygodę z blogowaniem w 2003 roku, a ja w roku 2005. Wtedy jeszcze się nie znaliśmy. Początkowo każde z nas pisało z nudów bądź dla zabawy. Trochę o swoim życiu, trochę o innych sprawach. Po upływie kilku lat, gdy już zostaliśmy parą i odbyliśmy naszą pierwszą wspólną podróż (do Holandii), wpadłam na pomysł założenia nowego, wspólnego bloga, który dotyczyć miał przede wszystkim podroży. 

Urwiskowe Mamy : Co Was zainspirowało do założenia bloga i dlaczego zdecydowaliście się na taką właśnie tematykę?

Monika:  Z Holandii przywieźliśmy mnóstwo zdjęć i wiele miłych wspomnień, którymi chcieliśmy się podzielić z innymi ludźmi planującymi odwiedzenie tego kraju. Wydawało nam się, że warto jakoś wykorzystać te wszystkie materiały podróżnicze, by wspomóc inne osoby, które planują własne wyprawy i nie mają jeszcze konkretnych planów odnośnie tego, co chciałyby zwiedzić. W tym duchu staramy się pisać po dziś dzień, choć posty podróżnicze przeplatamy innymi - recenzjami książek, opowieściami o tym, co dzieje się w naszym wspólnym życiu, konkursami itp. Planujemy również wywiady. Wszystko po to, by uniknąć nudnego schematyzmu i uatrakcyjnić tematykę wpisów w blogu.

Urwiskowe Mamy : Które z odwiedzonych przez Was miejsc jest Waszym ulubionym?

Monika i Rafał: Obydwojgu z nas najbardziej podobało się w miniaturowym miasteczku Madurodam w Hadze. (Link do wpisu na ten temat: http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/2011/07/miniaturowe-miasteczko-madurodam-czyli.html) Gdy tam dotarliśmy, byliśmy już bardzo zmęczeni całodniowym zwiedzaniem miasta, a mimo to znaleźliśmy w sobie dość sił, by oglądać eksponaty przez kilka kolejnych godzin. To naprawdę magiczne miejsce, a znajdujące się tam miniaturki różnych holenderskich budowli wyglądają niesamowicie realistycznie. Ostatnio zostaliśmy powiadomieni (przez jednego z pracowników tego nietypowego muzeum) o zmianach, które wprowadzono w Madurodam po tym jak skończyło 60 lat. Poproszono nas o dodanie dodatkowych informacji na ten temat w naszym artykule. W najbliższym czasie zamierzamy go zatem zaktualizować. Bardzo podoba nam się to, że niektórzy czytelnicy naszego bloga, którzy odwiedzili jakieś miejsce po naszej rekomendacji, piszą potem w komentarzach o ewentualnych zmianach, które tam zaszły. To bardzo pomocne dla kogoś, kto planuje się tam wybrać i potrzebuje jak najświeższych informacji.

Urwiskowe Mamy : Czym kierujecie się wybierając kolejny cel podróży?


Rafał: Wybieramy takie miejsca, których żadne z nas nie odwiedziło wcześniej samotnie. Na ogół (gł. przy dłuższych wyjazdach) kierujemy się względami praktycznymi: odległością od domu, atrakcyjnością turystyczną miejsca, ilością czasu, którym dysponujemy, cenami (jeśli chodzi o zwiedzanie obiektów). Zdarza się jednak, że postępujemy zupełnie inaczej. Ostatnio wpadliśmy na pomysł stworzenia serii wpisów ukazujących wyprawy do miejscowości o zabawnych nazwach. Spontanicznie pojechaliśmy do jednej z nich, nie planując tego wcześniej. (Link do tego wpisu: http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/2012/07/demotywatorypl-inspiracja-dla-dwojga.html) W najbliższych tygodniach planujemy publikację drugiego wpisu z tej serii. Będzie to post z małą niespodzianką, więc na razie nie chcę zdradzać nic więcej... ;)

Urwiskowe Mamy : Jakie miejsce planujecie odwiedzić w najbliższym czasie?

Rafał: Niedawno wróciliśmy z podróży poślubnej, więc chwilowo nie planujemy żadnych dłuższych wyjazdów. Nie wykluczamy jednak krótkich weekendowych wypadów, które zazwyczaj są spontaniczne. Pomysły na nie pojawiają się w ostatniej chwili... ;) Po prostu pakujemy się i jedziemy! :)

Urwiskowe Mamy : Gdzie pojechalibyście gdyby nic Was nie ograniczało (czas , pieniądze itp.)?

Rafał: Do Australii. Z powodu widoków, niezwykłej flory i fauny oraz... ogromnych pociągów drogowych, które zawsze chciałem samodzielnie poprowadzić...
Monika: Tak. I ewentualnie do Japonii, ze względu na odmienność kultury tego kraju od polskich, a nawet europejskich realiów. Niestety podróże do tych państw są bardzo drogie...

Urwiskowe Mamy : Co w prowadzeniu bloga sprawia Wam największą satysfakcję?

Monika i Rafał: Największą satysfakcję sprawia nam to, jak blog jest odbierany przez czytelników. Otrzymujemy mnóstwo przemiłych komentarzy i maili od osób, które trafiły na blog zupełnie przypadkowo, a następnie zostały stałymi "bywalcami". W ciągu blisko 1,5 roku blogowania otrzymaliśmy tylko jeden negatywny komentarz. W dodatku od osoby, która najwyraźniej nie przeczytała całości artykułu i sama wprowadziła się w błąd. Z początku baliśmy się, że blog zostanie oceniony negatywnie. No bo w końcu nie jesteśmy profesjonalnymi podróżnikami... Nie zwiedzamy odległych zakątków świata, bo nie mamy na to czasu ani pieniędzy. Jesteśmy raczej osobami, które lubią poznawać nowe miejsca i wychodzą z założenia, że warto ruszyć się z domu, ponieważ czasami nawet za rogiem można trafić na coś ciekawego. Odkąd zaczęliśmy prowadzić blog podróżniczy, sami ze zdumieniem odkryliśmy kilka bardzo ciekawych miejsc w okolicy naszych miast. Wcześniej nie mieliśmy pojęcia o ich istnieniu. Teraz planujemy je odwiedzić, a następnie opisać w blogu. Chcemy je w ten sposób trochę wypromować turystycznie, bo naprawdę na to zasługują. Dążymy do tego, by z czasem ludzie sami proponowali nam odwiedzenie różnych obiektów lub miejsc. Planujemy polecać również godne uwagi zajazdy, restauracje itp. Ponadto bardzo lubimy zamki i skanseny. Mamy nadzieję odwiedzić ich więcej w ciągu następnego roku.


Dziękujemy za rozmowę i gratulujemy ciekawego bloga.
Życzymy Nowożeńcom wszystkiego co najlepsze, wielu wspaniałych podróży i dotarcia tam gdzie marzenia powiodą.


2 komentarze :

  1. Dziękujemy za życzenia i za wyróżnienie! :*
    Pozdrawiamy serdecznie, a za chwilę dodamy post blogowy opowiadający o tym wyróżnieniu! :)

    Monika i Rafał

    OdpowiedzUsuń

shareThis