.

1 2 3

środa, 5 września 2012

The Black Country Living Museum

napisane przez Agnieszka o godzinie 16:10 Podziel się swoją opinią

Jeśli będziecie kiedyś w okolicy Birmingham, koniecznie znajdźcie czas by odwiedzić THE BLACK COUNTRY LIVING MUSEUM. Jest to rodzaj skansenu, jednak w Polsce takiego nigdzie nie znajdziecie. 


Zajmuje on powierzchnie 26ha dawnego terenu przemysłowego i pokazuje jak kiedyś żyli ludzie w na takich przemysłowych terenach. Black Country to nie tylko budynki ale i ludzie, którzy w strojach z epoki opowiadają o tym jak się kiedyś żyło, eksponaty, pojazdy... po prostu wszystko. 

Jest tu szkoła, kościół, domy mieszkalne, sklepy, warsztaty, kuźnia, przystań barek, tramwaj, bar a nawet kino. I wszystkie te "przybytki" można obejrzeć od frontu aż po zaplecze, przepłynąć się barką, przejechać autobusem lub tramwajem oraz wybrać się do kina na niemy film z Charlie Chaplinem. A to jeszcze nie wszystko...

Z resztą sami popatrzcie jak to wygląda.
 
Już tuż za kasami trafiamy na wystawę.



Po przejściu przez budynek kasowy cofamy się w czasie . Po ulicach jeżdżą pojazdy z tamtej epoki. 


Zaraz przy wejściu jest też stary warsztat samochodowy gdzie można zobaczyć bardzo ciekawe pojazdy. Jest też garaż autobusów.



Po ulicach jeździ autobus, którym można się przejechać. 



Wnętrze autobusu robi wrażenie :) a jeszcze większe sam fakt, że pojazd jeszcze jeździ i wozi ludzi :D

Autobus zabrał nas nad przystań barek. Bardzo przemysłowy fragment skansenu z kuźnią, hutą, magazynami a także z warsztatem, w którym można się było dowiedzieć więcej o barkach.




W kuźni, prawdziwy kowal pokazał nam jak się robi oczko łańcucha. 



W miasteczku można było zajrzeć do prawie do każdego sklepu. Zobaczyliśmy jak na tyłach piekarni, pani szykowała ciasto na chleb, który potem był sprzedawany w sklepie.




W cukierni można było kupić także cukierki, takie jak dawniej :)

Były też sklepy z odzieżą, narzędziami, tytoniem a nawet motocyklami i apteka :)










W części z tych sklepów, pracowali ludzie, którzy opowiadali o tym co się można było kupić i pokazywali jak działała kasa sklepowa.



Oprócz sklepów można było również obejrzeć różne warsztaty pracy.




Oczywiście do domów mieszkalnych również można było zajrzeć i przejść od drzwi frontowych aż do ogrodu. Oprócz ludzi, którzy opowiadali o życiu, można tam było spotkać również zwierzęta.










Dzieci mogą zobaczyć jak się kiedyś ich rówieśnicy bawili, gdy nie było telewizorów, komputerów i innych zabawek na baterie :D
Każdy może też spróbować swoich sił w zabawie.



W szkole, można wziąć udział w prawdziwej lekcji, jak sprzed lat :D



Można również zajrzeć do kościoła...

... albo na pocztę....



...lub też do ratusza i w wiele jeszcze innych miejsc.

Do zwiedzenia jest też kopalnia, lecz tam nie wolno robić zdjęć, jedynie na zewnątrz. W kopalni można poczuć na własnej skórze jak to jest jak nastąpi zawalenie tunelu :P



Obowiązkowo trzeba tez zajrzeć do kina.


Dla dzieci wielką frajdą będzie również odwiedzenie wesołego miasteczka by przejechać się na  drewnianej karuzeli napędzanej siłą ludzkich rąk, oraz wypróbować inne atrakcje.




Są też miejsca gdzie można zjeść tradycyjne potrawy a także miejsca na pikniki i odpoczynek.  

Na zwiedzanie proponuję zarezerwować sobie cały dzień. Muzeum czynne jest od 10 do 17 i mniej więcej tyle my spędziliśmy tam czasu. Na prawdę było co oglądać.

LOKALIZACJA:

Black Country Living Museum 
Tipton Road, Dudley, West Midlands, DY1 4SQ.

CENNIK:
Bilet dla dorosłych - £ 13,45
Dzieci  (5-16) - £  7,15
Dzieci (do 5lat) - gratis
Senior  - £ 10,75
Bilet rodzinny 2 +3 - £  35,95
Bilet studencki - £  10,75

Najlepiej jest zabukować biletu online. Będzie trochę taniej.
Ogólnie tanio może nie jest, ale naprawdę warto. Czy może być lepsza lekcja historii, jak wizyta w takim skansenie?


0 komentarze :

Prześlij komentarz

shareThis