.

1 2 3

wtorek, 11 września 2012

Oceanarium - SEA LIFE Birmingham

napisane przez Agnieszka o godzinie 11:25 3 Komentarze

Przyznam się, że w Polsce nie mieliśmy okazji być w oceanarium. Owszem w warszawskim ZOO są akwaria i nawet jeden rekin, ale do oceanarium jakie mieliśmy okazję odwiedzić w Birmingham, sporo mu brakuje.


Choć na pierwszy rzut oka, z zewnątrz, Oceanarium nie robi wielkiego wrażenia. Niewielki budynek przy dość wysokich cenach jak na nasze polskie kieszenie, sprawiał, że kilka dni się zastanawialiśmy czy warto. Ostatecznie, zdecydowaliśmy się zarezerwować bilety, bo zapowiadali deszczowy dzień i jak się okazało, było naprawdę warto.

Z góry przepraszam, za kiepską jakość zdjęć, ale nie wolno było fotografować z użyciem lampy.

Już na samym początku dało się zauważyć, że miejsce zostało stworzone z myślą o dzieciach. Wszystkie akwaria umieszczone są na takiej wysokości, że przede wszystkim dzieciom dobrze jest oglądać eksponaty. To dorośli często musieli kucnąć lub przyklęknąć by mieć lepszy widok. Te rozwiązania bardzo nam się podobały bo podczas wcześniejszej wizyty w ZOO w Warszawie, trzeba było Oliwiera nosić, by cokolwiek w akwariach widział.




Oczywiście ilość eksponatów była bardzo pokaźna. Począwszy od różnych rekinów przez płaszczki, meduzy, mureny, piranie, żółwie, krewetki, koniki morskie, kraby(w tym japoński krab pacyficzny, którego odnóża mogą sięgać 3-4 m) oraz wiele innych. 

Na poniższych fotkach możecie kilka z nich zobaczyć.





































Wrażenie robią nie tylko mieszkańcy oceanarium ale i niesamowicie dopracowane dekoracje. 

Całość ze sobą idealnie gra.

W dodatku każdy może dotknąć prawdziwego kraba, rozgwiazdy czy jaja rekina. 
Osobiście wszystkiego dotykałam i powiem, że nie sądziłam że rozgwiazda jest taka mięciutka a krab, niemalże puszysty :P







Na ścianach w przystępnej formie są wypisane lub narysowane przeróżne ciekawostki z życia wodnych stworów i nie tylko.

W cenie biletu jest również seans filmowy w kinie 4D. Bajka o żółwiu z efektami specjalnymi zrobiła wrażenie nie tylko na dzieciach ale i na dorosłych. Oliwier próbował łapać ryby i pogłaskać żółwia. W dodatku na własnej skórze odczuliśmy skutki upadku do wody czy padający śnieg. Do tego wszystkiego nogi, podziobały nam ptaki ;P i prawie trafił w nas harpun łowców wielorybów. Niesamowite i niezapomniane wrażenia. 


Jednak to nie koniec wrażeń. Czekał nas jeszcze spacer przez podwodny tunel. 






Na zakończenie zwiedzania, również w cenie biletu, dzieci mogą wyszaleć się do woli na placyku zabaw.




Żeby wrażenia z oceanarium nie skończyły się wraz z opuszczeniem jego murów, dzieci mogły wziąć ze sobą do domu kolorowanki i plastelinę oraz opaski na głowy.


Bilety najlepiej zarezerwować sobie online z dwóch powodów. 
Po pierwsze jest taniej :

ceny w kasie przy wejściu:
  • dorosły (+15l):     £ 18 
  • dziecko (3-15l):   £ 14,40 
  • rodzinny(2+2):     £ 56,40
ceny online w godzinach 10,00-11,00:
  • dorosły (+15l):     £ 14 
  • dziecko (3-15l):   £ 10,40 
  • rodzinny(2+2):     £ 40
ceny online w godzinach 11,00-15,00:
  • dorosły (+15l):     £ 15 
  • dziecko (3-15l):   £ 11,40 
  • rodzinny(2+2):     £ 44
ceny online w godzinach 15,00-17,00:
  • dorosły (+15l):     £ 10 
  • dziecko (3-15l):   £ 10
  • rodzinny(2+2):     £ 40
Drugi powód to kolejki.
Mając rezerwację online, wchodzi się wejściem priorytetowym, bez kolejek. Tych co chcą kupić bilety w kasie może czekać trochę stania. W deszczowy dzień zapewne odstanie w takiej kolejce nie będzie należało do przyjemności.



Jeśli będziecie kiedyś w okolicy Birmingham, koniecznie odwiedźcie SEA LIFE .


3 komentarze :

  1. Byliśmy tam i szczerze polecam!!!
    Tunel jest chyba najlepszy ze wszystkiego hihi ;)
    My oglądaliśmy wtedy Happy Feet i również 4D wrażenia niesamowite!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. My byliśmy w HUll ale bez seansu :)i widzę szkoda ...muszę spytać chłopców czy pamiętają. Uwielbiam angielskie muzea i atrakcje za ich dostosowanie do dzieci. U nas często jeszcze można usłyszeć nie dotykaj...

    OdpowiedzUsuń

shareThis