.

1 2 3

poniedziałek, 17 września 2012

BLOG TYGODNIA - W Krainie Wesołych Łobuzów

napisane przez Agnieszka o godzinie 15:38 Podziel się swoją opinią

Kolejny poniedziałek i kolejne wyróżnienie. Tym razem BLOGIEM TYGODNIA zostaje blog W KRAINIE WESOŁYCH ŁOBUZÓW




W Krainie Wesołych Łobuzów każdy post inspiruje do kreatywnego, twórczego mądrego i przede wszystkim pełnego radości, spędzania czasu z dziećmi. A jest ich aż sześcioro , w różnym wieku, a mama Asia, pokazuje jak całej gromadce organizuje czas by bawić się i uczyć współpracując i dbając o siebie nawzajem. 
A jak spędzają czas Łobuzy?? Oto kilka przykładów?

Mata do zabawy 

stanowo :)

nakręcanka kolorowa :)


przesypywanki :)

zamek z kartonu :)

Liczydło i liczenie


wyrazowe rybki

części mowy i nie tylko

A także podróżują, spacerują, zwiedzają....

Wyoming w marcu...

Wyoming czerwcowy....

gdzie narodziła się Ziemia :)
Dla osób lubiących robótki ręczne też znajdzie się coś ciekawego.

Czapka Miś nieodłączna towarzyszka

Ostatni dzień laby... i czapkowanie

How to crochet - czyli nowe hobby:)

Oczywiście na blogu znajdziecie o wiele, wiele więcej zarówno o podróżach jak i zabawach.

Asia odpowiedziała na kilka naszych pytań, które poniżej publikujemy, czyli tradycyjnie już zapraszamy na nasz mini wywiad z autorką bloga. 


Urwiskowe Mamy: Jak zaczęła się Twoja przygoda z blogowaniem?

Asia: Od dwóch lat mieszkam daleko od Polski i rodziny - blogowanie to jeden z moich sposobów na  zmniejszenie odległości pomiędzy nami :).

Urwiskowe Mamy: Co Cię zainspirowało do założenia bloga i dlaczego zdecydowałaś się na taką właśnie tematykę?

Asia: Trafiłam w necie na super blog Joanny - "A tak się bawimy" i pomyślałam -  my też się bawimy! czemu tego nie uwiecznić? i tak zaczęłam prowadzić bloga, zapisując trochę naszego rodzinno - dzieciowego tworzenia- życia.

Urwiskowe Mamy:  Być mamą szóstki dzieci to nie lada wyzwanie. Czy masz swoje „magiczne” sposoby na ogarnięcie całej gromadki?

Asia: To żadne wyzwanie :). Nie jestem mamą sześcioraczków:) Dzieci przybywało stopniowo. Moim sposobem na ogarnięcie " gromadki" to fakt, że jest ich dużo :) Oczywiście, najfajniej jest gdy razem coś robimy. (Często :)) Gramy w gry planszowe, czasem w dwóch grupach wiekowych, CZYTAMY głośno, bądź każdy coś swojego, tworzymy coś plastycznego, czy nawet razem sprzątamy. Chyba sposób to jest BYĆ z dziećmi. Bardzo fajnie nam wychodzi zwiedzanie i wędrowanie. Wtedy wszyscy są "ogarnięci" :)

Urwiskowe Mamy: Jakie zabawy sprawiają najwięcej frajdy Twoim dzieciom?

Asia: Myślę, że odpowiedziałam w poprzednim pytaniu. Starsi lubią też gry strategiczne: planszowe i komputerowe. Razem uwielbiamy historie o ich dzieciństwie. Oraz zabawy twórczo-plastyczne te kiedy robimy coś z niczego.

Urwiskowe Mamy: A które zabawy najbardziej Ty lubisz ?

Asia: Ja najbardziej lubię coś wymyślać. Plastycznie z niczego:)

Urwiskowe Mamy:  Czym kierujesz się w czasie zabawy? Czy są to konkretne metody lub zasady?

Asia: Różne zasady pomagają funkcjonować naszej rodzinie. W zabawie lubię jak czegoś uczy. :) I gdy rozwija kreatywność oraz samodzielność. Z drugiej strony ważna dla mnie jest umiejętność współpracowania ze sobą. Zasadą jest, że razem sprzątamy po zabawie.

Urwiskowe Mamy: Co w prowadzeniu bloga sprawia Ci największą satysfakcję? 
Asia:  Satysfakcję? Czytanie postów sprzed roku :) Przypominanie sobie jak to było fajnie :) No, i lubię gości miłych odwiedzających nas :)


Dziękujemy za wirtualną rozmowę i życzymy Asi wielu inspirujących pomysłów, kolejnych wspaniałych podróży i jeszcze więcej pociechy z Łobuzów :)




0 komentarze :

Prześlij komentarz

shareThis