.

1 2 3

wtorek, 29 maja 2012

T jak Telefon - cz.1

napisane przez Agnieszka o godzinie 22:57 2 Komentarze

Było już A jak Anglia (TU). Było także Z jak  znaki drogowe ( TU, TU i TU) a teraz zapowiadana litera T. Dlaczego T jak telefon?? Bo telefony to jest to co Oliwier lubi najbardziej. Fascynacja telefonami trwa już od dwóch lat więc litera T musiała być najpierw omówiona na telefonie.

Tą literę Oli umie pisać już od dawna. Chciałam jednak wykorzystać zamiłowanie do telefonów do usprawniania ręki.

Zaczęliśmy delikatnie od wycinania.


Dalej już standardowo. Pisanie. 


Nawet szlaczek na literce T Oliwier chętnie wykonał.


Na sam koniec pierwszej części zostawiłam to czego Oliwier najbardziej nie lubi, czyli kolorowanie.
Bałam się, że się zniechęci ale o dziwo... Dziecko chwyciło za kredki i ...


A oto gotowa praca . Kto by pomyślał, że Oliwier nie lubi kolorowanek.


Oliwier zażyczył sobie wyciąć telefon. Tak mu się spodobało małe dzieło, że poszedł z nim spać, a następnego dnia zabrał ze sobą do przedszkola.




Skoro kolorowanie tak dobrze szło, nie przestaliśmy na tym. 
Kolejnym zadaniem było połączyć kropki i pokolorować obrazek. Oczywiście również telefon.

Wycięcie kolejnego modelu było łatwizną.




Ale telefony to nie tylko same aparaty. To przede wszystkim numer. Zaczęliśmy omawiać sobie te najważniejsze czyli NUMERY ALARMOWE. 


Co prawda Oliwier już wcześniej je znał, ale ponieważ dawno o niech nie rozmawialiśmy, trzeba było zrobić małą powtórkę.





Kolejna partia materiałów już w opracowaniu a na koniec chętnym wszystko udostępnię.


Pozdrawiam 

2 komentarze :

  1. Jak ja mogłam na to nie wpaść...głoopia jak głoopia !! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi... przecież to była oczywista oczywistość ;P

      Usuń

shareThis