.

1 2 3

czwartek, 31 maja 2012

Paluszkowa Rodzinka

napisane przez Urwiskowo o godzinie 22:34 1 Komentarz

Dziś stanęłam przed nie lada wyzwaniem. W poczekalni u alergologa musieliśmy odczekać 1,5 godziny na swoją kolej. Książki, które ze sobą wzięliśmy - przeczytane. Zabawki w poczekalni - obejrzane. Nuda zaczęła doskwierać , tak więc trzeba było ratować sytuację.

Z pomocą przyszedł nam zwykły długopis, który przeważnie mam w torebce a zainspirowała mnie książka "Paluszki", o której już pisałam i która towarzyszyła nam również dziś.

Tak powstała Paluszkowa rodzinka.


Na rączce synka była piątka dzieci a na mojej mamusia i tatuś. 
Zabawa tak się spodobała, że Oliwier nie chciał jej przerywać, by wejść do gabinetu. 

W domu przypomniało się o Paluszkowej Rodzince  i rysowaliśmy ja jeszcze raz, bo stara się zmyła.






Odgrywaliśmy sobie różne scenki z życia rodzinki i świetnie się bawiliśmy. Nie wiadomo kiedy czas zleciał.

Zabawa sprawdzi się również w podróży lub zwyczajnych chwil "nudzimisie" . Wystarczy tylko mieć coś do pisania pod ręką.





1 komentarz :

shareThis