.

1 2 3

wtorek, 15 maja 2012

Franklin i przyjęcie u cioci.

napisane przez Agnieszka o godzinie 08:30 Podziel się swoją opinią

Ostatnia z książeczek o żółwiku Franklinie,  jakie w naszym domu zagościły to "FRANKLIN I PRZYJĘCIE U CIOCI".


Tym razem Franklin wraz z przyjaciółmi odwiedza sklepik swojej cioci, która nazywa go pieszczotliwie przy kolegach swoją "Mydlaną Banieczką". Franklin to już duży chłopak i zawstydził się tego przezwiska, bo koledzy zaczęli się trochę z niego śmiać. Miał dylemat gdyż ciocia chciała zorganizować przyjęcie i wszystkich na niego zaprosić a żółwik nie chciał by goście słyszeli jak nazywa go ciocia.
Co zrobił Franklin, że o mały włos nie doszło do przyjęcia ?? Jak odkręcił wszystko ?? Kto pomógł mu zrozumieć, że czułe przezwiska wcale nie znaczą nic złego??

Tego dowiecie się z tej właśnie książeczki.

Kolejna  mądra historyjka z życia ulubionego bohatera synka, wzbogacona miłymi ilustracjami.


Ilość stron: 24
Format: 190x216 mm
Oprawa: miękka
Wydawnictwo DEBIT
Cena (TU) : 7 zł


Podsumowując serię, każda z książek to pouczająca opowieść z morałem. Warto je czytać na co dzień, jak również po to by rozwiązywać opisane w nich problemy. Każdy maluch chętnie będzie identyfikował się z Franklinem a dzięki temu z wielką przyjemnością sięgnie po książki wielokrotnie. Nas czeka niebawem wizyta w księgarni lub bibliotece, bo Oliwier już się upomina o nowe przygody :)

Polecam serdecznie.



0 komentarze :

Prześlij komentarz

shareThis