.

1 2 3

poniedziałek, 7 maja 2012

BLOG TYGODNIA - Mama na cały etat

napisane przez Agnieszka o godzinie 10:00 8 Komentarzy

Kolejny poniedziałek i kolejne wyróżnienie. Tym razem wędruje ono do Ani prowadzącej blog MAMA NA CAŁY ETAT.


Jest to jeden z naszych inspirujących blogów o podobnej tematyce jak Urwiskowo. Znajdziecie tam wiele wspaniałych pomysłów na kreatywne spędzenie czasu z dzieckiem, tworzenie czegoś z niczego, piękne dekoracje i ciekawe zabawy z dzieckiem.  Urwiskowe Mamy czasem czerpię inspirację od Mamy na cały etat i podpatrują jej pomysły.

A oto kilka przykładów jakie znajdziecie na blogu Ani.

Rajski ptak
Baloniki z twarzą
Posypkowy obraz
Zajączek-zawieszka
Papierowy motylek
Pudełkowy robot
Wędkowanie
Papierowy słoń Bombi
Karnawałowe masko-ryjki
A to dopiero wierzchołek góry lodowej :) Na blogu znajdziecie o wiele więcej pomysłów.

Ania Pisze również dla internetowego czasopisma "Nasze Szkraby" gdzie wzbogaca kreatywny kącik swoimi pomysłami.

Poniżej krótki wywiad z autorką bloga MAMA NA CAŁY ETAT.


Urwiskowe Mamy: Jak zaczęła się Twoja przygoda z blogowaniem i co Cię zainspirowało do założenia bloga?

Ania: Co mnie zainspirowało? Przyjaciółki, znajome, koleżanki... w naszych luźnych, prywatnych rozmowach okazywało się, że to co na co dzień robię ze swoimi dziećmi jest wyjątkowe, że nie każda mama spędza tyle czasu na zabawach, na kreatywnych działaniach z dziećmi. I nie tylko dlatego, że nie ma na to czasu (choć według mnie czas jest tylko trzeba umieć go znaleźć ;) ) ale dlatego, że nie ma na to pomysłu. Postanowiłam zatem znaleźć miejsce  w sieci, gdzie będę mogła nasze kreatywne zabawy opisywać i pokazać, że te kilkanaście-kilkadziesiąt minut każda z nas, każdego dnia z powodzeniem może w całości poświęcić dziecku. Niezależnie, czy pracuje zawodowo, czy nie, czy ma dużo cierpliwości, czy całkiem niewiele, czy ma zdolności artystyczne, czy tak jak ja musi improwizować i udawać, że jest mistrzynią w pracach plastycznych ;)
Nie wszystko co zamieszczam na blogu wymyślamy sami- często inspirujemy się innymi kreatywnymi mamami, blogami co zawsze staram się odnotować pod poszczególnymi postami tworząc przy tym sieć interesujących stron, wartych odwiedzenia.

Urwiskowe Mamy: Co w prowadzeniu bloga sprawia CI największą satysfakcję?

Ania: Największą radość sprawiają mi rozmowy z mamami, które wprost mówią, że jesteśmy dla nich inspiracją, że w końcu spędzanie wolnego czasu z dziećmi stało się po prostu fajne. Cieszy mnie każdy e-mail z pytaniem, gdzie można kupić "przydasie",  każdy komentarz pod postem, czy na facebook'u, bo świadczy o tym, że mamy chcą bawić się razem ze swoimi maluchami, że szukają informacji na ten temat i że znajdują je na naszym blogu.


Urwiskowe Mamy:  Wiemy, że tworzysz również dla magazynu „Nasze Szkraby”,  jak i kiedy rozpoczęła się Twoja współpraca z magazynem?

Ania:  Do współpracy z magazynem "Nasze Szkraby" zaprosiła mnie znajoma, Marta Gieryszewska, współzałożycielka pisma. mama 1,5 rocznej Nikoli. Pierwszy artykuł z pomysłem na "Rzeżuchowe potworki" ukazał się w marcu, miesiąc po założeniu bloga i od tej pory mamy tam swoje miejsce w kąciku kreatywnych maluchów. Na dniach ukaże się kolejny numer, a w nim.... nie mogę zdradzić jeszcze co, ale myślę, że spodoba się naszym czytelnikom :) Jak tylko majowy numer Naszych Szkrabów- darmowego pisma on-line,  zostanie oficjalnie otwarty zamieszczę tę informację na blogu.


Urwiskowe Mamy: Jakie zabawy sprawiają najwięcej frajdy Twoim dzieciom?

Ania:  Największą frajdę moim dzieciom sprawia nie to co robimy, ale to, że robimy to RAZEM, że moja uwaga poświęcona jest w całości dzieciom. Wyłączamy wtedy wszelkie odbiorniki- telewizor, radio, komputer i miło spędzamy czas. Prace plastyczne, które często wykonujemy są tylko tłem, pretekstem do wspólnych rozmów, odkryć, spostrzeżeń. Starszy synek, 3-letni Nikodem, często wówczas opowiada o wydarzeniach jakie miały miejsce w Klubiku Malucha do którego uczęszcza. Młodszy natomiast (1,5 roczny Kajtuś) cieszy się z możliwości odkrywania nowych, ciekawych rzeczy, a gdy do tego odkrywania zaprasza go brat to już jest pełna radość. Wspólne zabawy nie tylko integrują mnie z dziećmi, ale także sprawiają, że ich wspólne kontakty są lepsze i pełniejsze.


Urwiskowe Mamy:  A które zabawy najbardziej Ty lubisz ?

Ania: Najbardziej lubię te zabawy, które zaczynamy wspólnie, a które trwają jeszcze długo po tym jak ja już skończę swoje "zadanie" i muszę wrócić do domowych lub zawodowych obowiązków. "Taśmowe ulice" i ich przeróżne warianty często goszczą w naszym domu. Przez 20-30 minut budujemy miasto z taśmy malarskiej spędzając wspólnie czas, a później chłopcy resztę dnia szaleją z samochodami w rączkach, a ja mogę z uśmiechem podglądać ich wspólną zabawę zajmując się tym co w danym momencie konieczne.



Dziękujemy za udzielenie nam małego wywiadu. Życzymy wytrwałości w prowadzeniu bloga oraz wielu czytelników.


8 komentarzy :

  1. Dzięki Wam poznałam kolejnego inspirującego bloga!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratki:)Ciekawe kiedy moj bd :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Gratulujemy Ani i chlopakom! Magda i Tosia

    OdpowiedzUsuń
  4. Serdecznie dziękuję :) i zapraszam do odwiedzin :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, od dawna wiedziałam, że jesteś naprawdę WYJĄTKOWĄ MAMĄ! Gratulacje i niech nie braknie Ci zapału!

      Usuń
  5. Swietne ;) ajc, pomysłowo ;) kiedy tak moj mały szkrab zacznie robic ;) takie cuda:D

    OdpowiedzUsuń

shareThis