.

1 2 3

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Sobotnie przedpołudnia cz. I

napisane przez Agnieszka o godzinie 20:03 Podziel się swoją opinią

Jedna z naszych czytelniczek zechciała podzielić się swoimi sposobami na spędzanie wolnego czasu z dziećmi.


Cały tydzień czekamy na sobotnie przedpołudnie, dlaczego? Każdy zapewne myśli ,bo można się wyspać, wspólnie zjeść śniadanie w rodzinnym gronie, zwolnić i cieszyć się swoją obecnością. Tak i to wszystko jest prawda, jednak każda sobota jest czasem kiedy możemy wybrać się na wycieczkę. Mieszkając na obrzeżach dużego miasta zawsze można zorganizować coś interesującego. Kiedy jest ciepło bierzemy rowery i jedziemy na okoliczne pola, drukujemy mapki ze stron internetowych i zwiedzamy okoliczne wioski.


Plecak oczywiście zapakowany , dużo picia , czasem ktoś się pokusi o piknikowy koc i oczywiście aparat, po ty by zrobić relacje fotograficzną.  Każda wycieczka to czas nauki, oglądamy nie tylko krajobraz, ale tez drzewa ich liście i korę, nasiona i kwiaty, trawy, zboża, żyjące na nich i  w nich robaczki.



Czasami jedziemy za motylem, czasem za śpiewem skowronka. Uczymy dzieci harmonii kolorów , pokazując im w jaki sposób natura ozdabia okoliczne pola. Jednak najważniejszym zadaniem jest zebranie jak największej ilości skarbów. Do plecaka wędrują  patyki, kamienie, liście, znalezione szkiełka, trawki , wszystko to wędruje potem do mojej pracowni. Zebrana kora , piórka zamknięte w pudełkach czekają na swoją kolej  by wykorzystać je do robienia dekoracji. Jesienią zbieramy wszelkie szyszki by udekorować nimi naszą choinkę oraz dokleić do maminych wianków na Boże Narodzenie.   
W mojej pracowni dzieci czują się  jak u siebie zapraszam je często tylko po to by mogły dotykać różne struktury, wąchać zapachy natury-suszonym mech, liście czy kasztany. W zimowe wieczory siadamy by wspominać w jakich miejscach co znaleźliśmy, kto i co wsadził do pudełka.

Planujemy gdzie można byłoby je wykorzystać, wymyślamy kolejne tematy na warsztaty dla dzieci, które co miesiąc nas odwiedzają. Czerpiemy z natury i wykorzystujemy ją na nasze potrzeby by cieszyć się pięknem świata.


Barbara Bielecka-Grzymkowska - autorka bloga florysztuka.blogspot.com 



0 komentarze :

Prześlij komentarz

shareThis