.

1 2 3

wtorek, 30 sierpnia 2011

Kwiatowy obrazek z masy solnej

napisane przez Urwiskowo o godzinie 14:15 1 Komentarz

Masa solna w naszym domu jest częstym gościem i już nie raz o  niej pisałam choćby tworząc morski pejzaż lub kolaż z leśnych skarbów czy latarnię morską . Ostatnio powstał kwiatowy obrazek z pestek śliwek i brzoskwiń, oraz kasztanów.



Aby go wykonać potrzebne będą 
  • pestki śliwek

  • pestki brzoskwiń

  • kasztany

  • szklanka mąki

  • szklanka soli

  • pół szklanki wody 

  • różowa krepa

  • łyżeczka oleju

  • tektrura

Różową masę solną sporządzamy według przepisu , który znajdziecie TU
Gotową masę wałkujemy na tekturce lub tacy, tak by mogła na niej pozostać aż do wyschnięcia. 
Przygotowane pestki najpierw należy wysuszyć a następnie z większych pestek lub kasztanów zrobić środki kwiatków a z mniejszych płatki.




Na koniec wyrównujemy brzegi. Można je również udekorować pestkami jeśli Wam jeszcze zostało lub w inny dowolny sposób jaki Wam przyjdzie do głowy :D

Po wyschnięciu masy można udekorować obrazkiem pokoik dziecka.

Życzę udanej zabawy.


poniedziałek, 29 sierpnia 2011

PTASIA GALERIA

napisane przez Urwiskowo o godzinie 22:27 3 Komentarze

Jakiś czas temu zaprosiłam Was do zabawy w tworzenie Ptasiej Galerii. Wczoraj minął termin nadsyłania prac. Niestety chyba było to zbyt trudne zadanie, lub za mało Was zachęcała bo wpłynęły tylko dwie prace.
No ale nie liczy się ilość a jakość :) a ptaszki które przyfrunęły  są naprawdę wspaniałe :D Sami zobaczcie :)

Oto ptaszek zrobiony przez Tomka i mamę Gosię z Tominowa 
ę


Są niesamowite...
Dołożę do nich jeszcze ptaszki przez nas zrobione  i będzie komplet :)
Wspominałam coś o nagrodzie niespodziance :D Ponieważ obydwa ptaszki są super obydwa zostaną nagrodzone :D Do Tomka i Gosi powędrują dwie książeczki

a do Szymonka i Beaty powędruje jedna książeczka.


Bardzo proszę o przesłanie danych do wysyłki. 

\

Pozdrawiam i dziękuję Tomkowi i Gosi oraz Szymonkowi i Beacie za udział w tworzeniu PTASIEJ GALERII 



czwartek, 25 sierpnia 2011

Kalendarz-licznik dla malucha :)

napisane przez Urwiskowo o godzinie 20:39 1 Komentarz

Niebawem wielki dzień  - 1 wrzesień.
Część dzieci po raz pierwszy pójdzie do szkoły i przedszkola. W tej grupie jest też mój synek. Od pierwszego września zostanie przedszkolakiem. 
Oczywiście Oliwier już chciałby iść do przedszkola i jak tylko mu się mówi o przedszkolu to on chce iść. Jak wytłumaczyć dziecku, że jeszcze kilka dni musi poczekać? 
Jak zmierzyć upływający czas?

Zrobiłam dla Oliwiera KALENDARZ - LICZNIK by odliczać dni do tego wielkiego dania. 

By go wykonać potrzebna będą:

  • tektura A3

  • kolorowy i biały papier

  • klej

  • zdjęcie dziecka

  • drucik kreatywny

  • dziurkacz i nożyk

  • kawałek sznurka  lub tasiemki



Do tektury przyklejamy kolorową kartkę jako tło kalendarza. U góry robimy nacięcia nożykiem długości około 5cm tak by włożyć w nie opis wydarzenia do którego będziemy odliczać. Na kartce innego kolory piszemy wydarzenie i wkładamy w przygotowane wcześniej nacięcia.


Z kolejnej kolorowej kartki wycinamy paski i naklejamy je tylko na brzegach tektury tak by można było za nie wsunąć dowolne zdjęcie.  

Następnie na białych kartkach piszemy kolejne dni do odliczania i dziurkujemy je u góry. Przewlekamy przez nie drucik kreatywny. Dziurki o tym samym rozstawie robimy również w tekturze i również przewlekamy przez nie drucik i z tyłu tekturki zawiązujemy by się sztywno trzymał. 

No koniec mocujemy zawieszkę ze sznurka i wieszamy w miejscu dostępnym dla dziecka.

Kalendarz zrobiony jest tak, że każdy z elementów (zdjęcie , opis i dni do odliczania) można zmienić i  ponownie wykorzystać by odliczać do innego ważnego wydarzenia , na przykład urodzin, świąt itp..



Przy okazji jest to świetny sposób nauki liczenia wspak :D


piątek, 19 sierpnia 2011

Połowy i ćwiartki czyli trochę o ułamkach.

napisane przez Urwiskowo o godzinie 13:22 2 Komentarze

Jakiś czas temu Oliwier zaczął mówić, że wypił picie do połowy czy zjadł pół serka itp... jednak widać było, że nie do końca te pojęcia rozumie. Zrobiłam mu małe i proste "pomoce naukowe" by ułatwić wprowadzenie w świat ułamków. 


Jeśli chcecie zrobić podobne, wystarczy kliknąć na obrazki poniżej, powiększyć, wydrukować, wyciąć i przykleić na tekturkę lub jak my na folię magnesową. 

Oczywiście ćwiczymy też na prawdziwych przedmiotach.


Czas kąpieli to też świetna pora na naukę ułamków ;) mamy do tego taką oto zwykłą butelkę z namalowanymi niezmywalnym mazakiem kreskami wyznaczającymi połowę i ćwiartki.

Wam też życzę udanej zabawy i nauki.


piątek, 12 sierpnia 2011

Latarnia morska

napisane przez Urwiskowo o godzinie 12:46 9 Komentarzy

Kilka dni temu pisałam jak zrobić MORSKI PEJZAŻ Z KOLOROWEJ MASY SOLNEJ a dziś pokarzę jak również z kolorowej masy zrobić WYSEPKĘ ZE ŚWIECĄCĄ LATARNIĄ MORSKĄ. 

Aby wykonać taką LATARNIĘ MORSKĄ potrzebne będą :
  • kolorowa masa solna (niebieska i żółta) przygotowana według przepisu który znajdziecie ->TU<-

  • rolka po ręcznikach papierowych

  • czerwony i biały  papier samoprzylepny ( lub zwykły  papier i klej)

  • mały słoiczek ( my użyliśmy słoiczka po deserku dla dzieci GERBER , których jeszcze kilka sztuk nam zostało :D )

  • makaron muszelki lub prawdziwe muszelki

  • mała latarka 

  • ręczniki papierowe

  • tekturka
Na tekturce z żółtej masy solnej robimy wysepkę a z niebieskiej morską wodę. Brzeg wysepki dekorujemy muszelkami. Jak nie macie muszelek mogą być kamyki, wtedy powstanie kamienista wysepka. 
Rolkę po papierowych ręcznikach oklejamy białym papierem . Następnie naklejamy na niej paski z czerwonego papieru.

Gdy korpus latarni jest już gotowy, umieszczamy go na wyspie. Następnie wkładamy do tuby po ręcznikach jeden lub dwa ręczniki papierowe a następnie zaświeconą latarkę. Włożone wcześniej ręczniki papierowe zapobiegną nam, że latarka przyklei się do masy solnej. Na koniec zakładamy słoiczek do góry dnem i z okręgu z czerwonego papieru robimy daszek .

Latarnia morska gotowa. Najlepszy efekt jest wieczorem :) Taka własnoręcznie zrobiona latarnia może stać się lampką nocną w pokoju dziecka by maluch nie bał się ciemności.


Życzę udanej zabawy


środa, 10 sierpnia 2011

ROBAKI-PAJĘCZAKI

napisane przez Urwiskowo o godzinie 22:36 3 Komentarze

Podpatrzyłam ostatnio takie proste do wykonania robaczki na Cbeebies . Wy też spróbujcie zrobić swoje :)

Aby wykonać takie PAJĄKI ze spinaczy do bielizny potrzebne będą :
  • spinacze do bielizny

  • druciki kreatywne

  • flamastry lub farby

  • plastikowe oczka

  • klej

Spinacz malujemy flamastrami lub farbami w wybranych kolorach. Druciki kreatywne krzyżujemy pośrodku i skręcamy a następnie na tym skręconym środku zapinamy wcześniej pomalowany spinacz.
Następnie przyklejamy plastikowe oczka na jednym z końców spinacza.

Na sam koniec zginamy druciki (odnóża pająka) w połowie, tak by nasz pajęczak mógł na nich stać .
Gotowe!
Jeśli dorobimy mu czułka to powstanie nam robak ze spinaczy, tak jak na pierwszej fotce ;D

Życzę udanej zabawy.



Seria książeczek OBRAZKI DLA MAMUCHÓW

napisane przez Urwiskowo o godzinie 16:07 2 Komentarze

Dziś chciałam polecić Wam książeczki z serii "OBRAZKI DLA MALUCHÓW" wydawnictwa Olesiejuk. Książeczki te nadają się już dla najmłodszych dzieci ponieważ mają sztywne kartki, które łatwo się przekręcają w rączkach dziecka i nie dają się porwać. 

Każda z książeczek poświęcona jest innej tematyce a w serii ukazały się następujące pozycje.
  • Cyfry

  • Ciało

  • Kolory

  • Nazywam świat

  • Wieś

  • Góry

  • Morze

  • Przyroda

  • Las

  • Dbaj o zdrowie

  • Życie w mieście

  • Uwaga to niebezpieczne

  • W przedszkolu

  • Przeciwieństwa

  • Dom i mieszkanie

  • Gry i zabawy dla najmłodszych

  • Dobre wychowanie

  • Chrońmy naszą planetę

  • Zwierzęta

  • Dzieje biblijne

  • Dzień malucha

  • Czekamy na dzidziusia

  • Boże Narodzenie

  • W stadninie kucyków







Zaletą książeczek jest też ich przystępna cena ponieważ każda kosztuje około 15zł.
Książeczki mają po  30 stron i wymiary 16,5 x 20,5 cm.
Poruszane w nich tematy są ładnie zilustrowane i opisane w bardzo przystępny sposób . Najmłodszym dzieciom i przedszkolakom na pewno przypadną do gustu.
Zdecydowani ja i synek dajemy im 5/5 punktów.


shareThis