.

1 2 3

poniedziałek, 28 listopada 2011

Sztuczne, zapachowe Pierniczki Choinkowe

napisane przez Agnieszka o godzinie 23:26 4 Komentarze

Boże Narodzenie coraz bliżej. Niedługo trzeba będzie ubierać choinkę. W tym roku chcielibyśmy by nasza choinka przystrojona była jedynie w rzeczy jakie uda nam się samodzielnie wykonać plus oczywiście lampki choinkowe.
Naszą produkcję ozdób zaczęliśmy od PIERNIKOWEGO ŁAŃCUCHA.


Oczywiście są to sztuczne ale zapachowe pierniczki. Wprowadzają do domu zapach Świąt. A dlaczego sztuczne a nie prawdziwe??? Dlatego by nie zostały zjedzone :)

Aby wykonać takie SZTUCZNE PACHNĄCE PIERNICZKI potrzebne będą:
  • szklanka mąki
  • szklanka soli 
  • 2 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki wody
  • przyprawa do pienika 
  • wstążeczki
  • foremki do ciasteczek
 Z mąki soli i wody zagniatamy masę solną jak w przepisie który znajdziecie w zakładce "JAK TO ZROBIĆ" tylko zamiast kolorowej wody do barwienia masy używamy kakao.



Dodanie przyprawy do piernika sprawi, że będą one nie tylko wyglądać jak prawdziwe ale i będą tak samo cudnie pachnieć.
Zagniecioną masę wałkujemy a następnie wycinamy w niej kształty foremkami do ciasteczek i układamy na blasze. Dziurki do nawleczenia tasiemki robimy zwykłą słomką do napojów.



Tak przygotowaną blachę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do około 100st. na godzinkę a w połowie czasu przewracamy pierniczki na druga stronę.

Gdy już pierniczeni wyschną można je przyozdobić. Następnie każdy nawlekamy na tasiemkę.


Na koniec wszystko mocujemy do jednej długiej tasiemki i tak powstaje PIERNICZKOWY ŁAŃCUCH.

Ponieważ jeszcze nie mamy ubranej choinki, którą moglibyśmy przyozdobić pierniczkowym łańcuchem , zawiesiliśmy go na drzwiach.

Życzę udanej zabawy.

Przypominam również o ZABAWIE MIKOŁAJKOWEJ w której do zgarnięcia nagroda .


4 komentarze :

  1. może też zrobimy taki łańcuch :) Wiktorkowi pewnie spodobałaby się taka zabawa bo uwielbia piec :) tylko ..muszę pożyczyć od mamy foremki albo zakupić i wytłumaczyć dzieciom że ich się nie je a to będzie trudne bo pachną pierniczkami a Zuzanka uwielbia jeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. super Kochana świetny pomysł chyba i my się skusimy na coś takiego:)))

    OdpowiedzUsuń

shareThis