.

1 2 3

wtorek, 9 sierpnia 2011

Podstawy matematyki dla malucha ;)

napisane przez Urwiskowo o godzinie 20:58 12 Komentarzy

Zadajecie sobie czasem pytanie, kiedy zacząć uczyć dziecko liczyć?
Moim zdaniem najlepiej zacząć jak najwcześniej. Jak już dziecko trochę mówi i próbuje powtarzać liczmy z nim wszystko w otaczającym świecie. Liczmy kroki po schodach, łyżeczki kaszki, guziki w bluzce, paluszki u rąk i nóg, książki na półce... po prostu wszystko a maluch już przed ukończeniem drugiego roku życia będzie umiał liczyć. 
A jak wprowadzić do liczenia cyferki, które dla maluszków są czymś abstrakcyjnym. 
My zaczęliśmy od "SUSZENIA CYFEREK"

Przygotowałam dla Oliwierka kartoniki z cyferkami i odpowiednią ilość kropek i tak sobie wisiały w pokoju a my liczyliśmy cyferki. I tak nie wiadomo  nawet kiedy Oliwier poznał wszystkie cyfry. 

Jeśli chcecie zrobić podobny zestaw dla Waszych dzieci to poniżej znajdziecie moje kartki do wydrukowania. Wystarczy na nie kliknąć, powiększyć , zapisać i wydrukować a następnie rozciąć kartkę na 4 części. 


Jak poznał wszystkie cyferki to dorobiłam mu kolejne liczby do 20-stu i dodałam jeszcze napis. 

Jak już Oliwier opanował liczenie i rozpoznawanie cyferek i liczb , rozcięłam karteczki oddzielając cyfrę od kropek i powstała układanka-dopasowywanka.

Tak się bawiąc, nawet nie wiadomo kiedy Oliwier opanował liczenie do 20 mając 2,5 roku. 
No i kto powiedział, że matematyka dla dzieci zawsze jest nudna i dzieci jej nie lubią :D 

Życzę udanej zabawy i owocnej nauki 


12 komentarzy :

  1. Nie mam pojęcia, kto powiedział, że matematyka jest nudna i dzieci jej nie lubią, ale jeśli ktoś tak powiedział, to nie mam o jego umyśle najlepszego zdania, niestety.
    Moje dzieci od niemowlęctwa wykazują zainteresowanie ilością, wielkością, przybywaniem, ubywaniem, to czemu niby nie miałabym tego wykorzystać? ;) Liczymy wszystko, a odliczanie od 10 do 0 mój synek wymyślił sam mając dwa i pół roczku. Były to jedne z pierwszych słów, jakie w ogóle mówił.

    Taaaa, wmawiajmy dzieciom, że to za trudne i że za nudne, podziękuuuuują nam kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aneladgam to super, że masz takie podejście !!!
    Również Oliwier jedne z pierwszych słów jakie wypowiadał to było liczenie , najpierw do 4 potem do 7 a potem do 10 :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny sposób i skuteczny, moja córcia też od małego liczy co się da, nawet schody, cyferki w sklepach rozróżnia i pisze...
    Pozdrawiam super blog :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry pomysł:D tylko trzeba pamiętać że dziecko w tym wieku tak naprawdę nie ma jeszcze pojęcia o liczeniu, a kolejne cyfry powtarza tak jakby to był wierszyk

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze dziś to zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. super pomysl, zaraz wydrukuje cyferki a czy wersja do 20-stu tez jest dostępna??
    karolina.struck@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój synek zaczynał poznawać kolejność liczb jeżdżąc windą. Akurat tak się składa ze mieszkamy na dziesiątym pietrze, więc do dziesięciu nie było żadnego problemu( w obie strony). Do dzisiaj wykazuje zainteresowanie liczbami. Zaczynaliśmy jak miał ze dwa lata.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam czy może Pani mi podać cyferki i kropeczki 10-20.Z góry dziękuje.1-10 mamy już wydrukowane i świetnie się bawimy

    OdpowiedzUsuń
  9. Dołączam się do prośby o liczby powyżej 10 :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Proosimy o liczby 10-20 :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  11. Poproszę o liczby od 1 do 20

    maluszkowo555@wp.pl

    OdpowiedzUsuń

shareThis